poniedziałek, 5 października 2015

Domowe Pumpkin Spice Latte czyli piernik w płynie :)

Za oknem powitaliśmy już piękną jesień.. królową sezonu jest napewno dynia.. a w towarzystwie przyprawy korzennej przez niektórych znanej pod nazwą pumpkin spice daje duet idealny :)
Od niedawna właśnie na jesień w znanej sieci kawiarni możemy dostać kawę z wszystkim po trochu.. I choć Instagram zalewają zdjęcia pięknych kubków z tym pysznym napojem to przyznaje się bez bicia że jeszcze ani razu nie miałam okazji jej skosztować.. postanowiłam spróbować zrobić ją samodzielnie.. i powiem jedno.. jeśli lubicie piernik.. a ja uwielbiam to pokochacie smak tej kawy..
Chciałabym się dziś z wami podzielić moją wersją.. zdecydowanie zdrowszą a myślę że równie pyszną :) Spróbować nie zaszkodzi :)


PUMPKIN SPICE LATTE
Składniki:
  • szklanka świeżo zaparzonej kawy
  • pół szklanki lub więcej ( podgrzanego) mleka - dowolne.. może być krowie lub roślinne
  • 1-3 łyżeczek cukru kokosowego lub innego słodzidła np. miód, syrop klonowy
  • 3 spore łyżeczki puree z dyni ( upieczona i zblendowana dynia)
  • ziarenka z połowy laski wanilii lub ekstrakt waniliowy
  • pół łyżeczki przyprawy korzennej gotowej lub domowej  ( DOMOWA PRZYPRAWA KORZENNA : 2 SPORE ŁYŻKI CYNAMONU, 1,5-2 ŁYŻKI IMBIRU , 1,5 ŁYŻKI GOŹDZIKÓW, 1 ŁYŻKA GAŁKI MUSZKATOŁOWEJ, OPCJONALNIE KARDAMON.. ILOŚĆ PRZYPRAW MOŻNA ŚMIAŁO ZMIENIAĆ WEDŁUG SWOJEGO UPODOBANIA)
Wykonanie:
Wszystkie składniki blendujemy blenderem aż się lekko spieni i gotowe :) Wcześniej jeśli chcemy możemy wszystkie składniki podgrzać w małym rondelku i dopiero później zblendować :) Jeśli ktoś chce może na wierzch dodać bitą śmietanę lub posypać cynamonem :)



Nic tak nie poprawia nastroju w długie jesienne wieczory jak taka słodycz w kubku plus ulubiona książka :)

5 komentarzy:

  1. Kurde, chciałabym spróbować, ale się trochę cykam ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda genialnie i bardzo chętnie zjadłabym/wypiłabym ją :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dobre? bo jakoś ciężko mi się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też było się ciężko przekonać :D a smakowało :) myślę że to kewstia smaku :)

      Usuń
  4. hmmm...chyba spróbuję w weekend :)

    OdpowiedzUsuń