sobota, 29 sierpnia 2015

Kokosowe mini szarlotki z soczewicy :)

Tak tak moi drodzy.. no bo skoro fasola się sprawdza to dlaczego soczewica miała by nie dać rady.. powiem Wam że zdała ten test wyśmienicie a jabłkowo-cynamonowe muffinki są po prostu pyszne :) no i oczywiście zdrowe.. jakżeby inaczej.. Do wypieku użyłam czerwonej soczewicy która jest nieziemsko szybka i łatwa w obróbce.. nie potrzebuje namaczania i gotuje się błyskawicznie :) a to wielki plus.. już jakiś czas temu chodziła za mną szarlotką.. no i się w końcu doczekałam :)
Soczewica nie jest w ogóle wyczuwalna w smaku i powiem Wam że przypadła mi do gustu.. z racji że mam spory jej zapas może coś jeszcze z nią poeksperymentuje w kuchni :) A tymczasem zapraszam po przepis :)


KOKOSOWO-JABŁKOWE BABECZKI Z SOCZEWICY
Składniki:
  • 220 g ugotowanej soczewicy
  • 30 g mąki kokosowej
  • 3 jajka
  • 20 g rozpuszczonego oleju kokosowego
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • cynamon
  • 2 lub 3 małe jabłka
  • rodzynki
  • 3 do 5 łyżek słodzidła ja użyłam erytrytolu ale można użyć miodu/ksylitolu
  • opcjonalnie gorzka czekolada do posypania po wierzchu
  • 2-3 łyżki wody lub dowolnego mleka
Wykonanie:
Jak zwykle banalnie proste :) wszystkie składniki poza jabłkami i rodzynkami blendujemy na gładką masę. Można użyć zwykłego blendera lub ręcznego tak jak ja. Następnie do masy dodajemy pokrojone dowolnie jabłka i rodzynki. Mieszamy. Piekarnik rozgrzewamy do 200 st. Przekładamy do foremek na muffinki ja użyłam sylikonowych. Można po wierzchu posypać dodatkowo cynamonem, gorzką czekoladą i jeszcze odrobinką słodzidła. Wkładamy do piekarnika na około 20-30 min. Należy obserwować. Będziecie wiedzieć kiedy są gotowe :) Następnie studzimy i zajadamy :)
Do niedzielnej kawki idealne :)













SMACZNEGO!!!


10 komentarzy:

  1. Wyglądają pysznie i na pewno są łatwe w przygotowaniu. Muszę spróbować je zrobić, chociaż mam problem ostatnio z foremkami, te papierowe kompletnie mi nie pasują a silkonowe mam małe. Czas się wybrać do sklepu po jakiś w końcu dobry sprzęt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie lubię szarlotek w żadnym wydaniu :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam pojęcia skąd Ty bierzesz te genialne pomysły :D

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam szarlotki a cynamon kocham :D

    Tylko z piekarnikiem muszę się przeprosić :D

    Zapraszam do mnie :)

    Pozdrawiam
    Fitmaminka

    http://fitmaminka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty to masz pomysły :) Smakowicie wyglądają!!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej a mi zalega czerwona ciecierzyca :) jak dobrze ze do ciebie zajzalam ! Do tej pory robilam z niej pasztet ;) pozdrawiam Karola

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam pytanko :) Wiesz , gdzie dostanę ksylitol w Norwegii? Dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co ja z Polski przywożę bo nigdy tutaj nie widziałam a pewnie jak jest to zdecydowanie drożej niż w PL.. fajnym zamiennikiem ksylitolu jest też erytrytol który kupisz tutaj w sklepach normalnie lub w life nazywa się Sukrin :)

      Usuń