sobota, 6 czerwca 2015

Kokosowo-cytrynowe fasolowe blondie :) Poezja bez wyrzutów :)

Dzisiaj u mnie w kuchni istne szaleństwo.. dzień wypieków.. ale troszkę innych bo bez użycia mąki, cukru czy masła :) W tamtym tygodniu podzieliłam się z Wami przepisem na fasolowe brownie.. ale nie chciałam aby czuło się osamotnione i postanowiłam sprawić mu koleżankę.. blondynkę.. idealny duet.. i tym sposobem brownie zyskało kumpele i powstało fasolowe blondie :) W tej sytuacji mi już nic do szczęścia nie potrzeba.. dzięki tym dwóm przepisom w 100 % przekonałam się do wypieków z fasoli.. są to ciasta przepyszne, mięciutkie i rozpływające się w ustach.. a co chyba najważniejsze dla większości z nas.. o niebo zdrowsze.. do kawy z przyjaciółką, leniwe popołudnia czy spotkania w gronie rodziny/ przyjaciół wręcz idealne.. gwarantuje że jeśli nikomu nie zdradzicie z czego jest zrobione napewno nikt się nie zorientuje :)
Wiem że niektórzy nie mogą się do nich przekonać.. ponieważ fasola i tak w jakiś sposób jest wyczuwalna.. myślę że podstawą jest samodzielne ugotowanie fasoli bez dodatku soli.. oraz odpowiednie dodatki które fajnie podkręcą jej smak :) W tym przypadku moje fasolowe blondie smakuje kokosowo, waniliowo  z lekką orzeźwiającą nutką cytryny.. połączenie idealne :)
Zapraszam na przepis :)


KOKOSOWO CYTRYNOWE FASOLOWE BLONDIE
Składniki:
  • 330 g białej fasoli ( dzień wcześniej namoczonej i ugotowanej dnia następnego, ostudzonej i osuszonej)
  • 3 jajka lub 2 jajka i jedno białko
  • 40 g wiórek kokosowych
  • duży dojrzały banan ( lub półtora w zależności od preferencji smakowych)
  • esencja waniliowa 2 łyżeczki lub ziarenka z laski wanilii
  • lekko czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki dowolnego mleka (w moim przypadku kokosowe - według  mnie najlepiej tu pasuje)
  • słodzidło wedle uznania ( u mnie 20 rozkruszonych pastylek stewii, ale można użyć ksylitolu/erytrytolu jeśli ktoś nie jest przyzwyczajony do smaku stewii)
  • skórka otarta z jednej sparzonej cytryny
  • opcjonalnie 30 g dowolnej odżywki białkowej ( ja dodałam o smaku cookies&cream dla podbicia smaku ale spokojnie można pominąć :)
  • do posypania wiórki kokosowe
Wykonanie:
Rozgrzać piekarnik do 200 st. W tym czasie umieścić wszystkie składniki w misce i zblendować na gładką masę. Przełożyć do formy - najlepiej sylikonowej, posypać wiórkami  i piec około 30-40 min, wszystko zależy od piekarnika.. każdy jest inny. Polecam zaglądnąć :)
Po wyjęciu moja kolejna rada.. może być ciężko ale warto.. poczekać aż ostygnie.. z obserwacji wiem że ciasta fasolowe są idealne jak swoje odstoją.. oczywiście nie mówię o tygodniu.. ale kilka godzin napewno warto poczekać :) a na następny dzień jeśli wytrzyma to już w ogóle bajka :)
P.S. Z masłem orzechowym orgazm dla podniebienia :)










SMACZNEGO!!!

10 komentarzy:

  1. Hm..ciasta z fasoli...zaciekawiłaś mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wypieki z fasoli lubię najbardziej! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Ada! chcielibyśmy przeprowadzić z Tobą wywiad, od jakiegoś czasu obserwujemy Twój blog i bardzo nam się spodobał, wywiad ukazałby się na portalu http://BeFIT.pl

    Zapraszamy do kontakt z Nami!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle tych przepisów na fasoli, a ja się jeszcze na nic nie zdecydowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O prosze, zazdroszcze wywiadu z Befit :P subskrybuję ich kanał na youtube ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. O matko, muszę koniecznie spróbować! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Wypieki z fasoli są super, ostatnio robiłam ciasteczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chce wyprobowac przepisa i mam pytanie czy waga fasoli to przed moczeniem (330 gramsuchego ziarna) czy jak juz ja naocze i ugotuje to mam odmierzyc 330gram? a jesli tak to czy pamietasz moze ile to wagowo przed namoczeniem:)?
    Będe wdzięczna za odpowiedź!
    P.S. Zazdroszcze urlopu w Zakocu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 330 g ugotowanej :D niestety nie pamiętam ile było przed namoczeniem bo robiłam więcej :)

      Usuń