niedziela, 17 maja 2015

Czy dbasz o swoje serce?

Wszyscy staramy się aby mieć płaski brzuch, smukłe uda, jędrne pośladki.. chcemy dobrze wyglądać fizycznie.. ważne jest dla nas to jak się prezentujemy czy nic nie zwisa nam tam gdzie nie powinno..
A czy nie jest tak że czasami zapominamy o tym co w środku? O tym co napędza nasz organizm? Co pozwala nam codziennie wstać rano z łóżka, pójść na trening/do pracy/szkoły?
Czy umiemy dbać o nasze serce?



Co możemy dla niego zrobić aby było silniejsze i zdrowsze?
Nie od dziś wiadomo jak ważna w tym wszystkim jest dieta.. jak chyba w każdym aspekcie naszego życia. Jesteś tym, co jesz.. Niby proste.. Właśnie zdałam sobie sprawę że jestem jedną wielką owsianką :):) A wy?
Ale powracając do tematu dieta ma wpływ na poziom cholesterolu i ciśnienie krwi. Warto wprowadzić małe zmiany.. zmiany które zaowocują dużym efektem w najbliższej przyszłości.. także na pewno warto..
Sama bardziej chciałabym poprawić stan swojego zdrowia.. chciałabym bardziej zadbać o to co w środku nie tylko na zewnątrz.. W zdrowym ciele zdrowy duch powiadają.. i uważam że to święta prawda.. Chciałam się dziś z Wami podzielić kilkoma wskazówkami jak zadbać o nasze serducho.. jak obniżyć cholesterol  który jest najczęściej winowajcą i co w takim razie jeść aby nasze serce biło jak dzwon?

NIE BÓJ SIĘ TŁUSZCZY
Wiele osób uważa że to tłuszcze odpowiadają za choroby serca i wystarczy po prostu ograniczyć je w naszej diecie.. nic bardziej mylnego.. nie zapominajmy że tłuszczę możemy podzielić na te dobre i złe.. chyba nie muszę mówić z których powinniśmy zrezygnować lub chociaż ograniczyć w jakimś stopniu.. Najgorsze są tłuszcze trans o których ostatnią trąbi się dookoła że są niezdrowe i szkodzą.. gdzie możemy je znaleźć.. niestety nie musimy się wiele naszukać ponieważ producenci żywności ładują je gdzie popadnie.. w szczególności do gotowych potraw takich jak ciastka czy choćby margaryna.. nie ważne jak czy za 5 zł czy za dychę.. margaryna to margaryna.. nawet jeśli pisze na niej że obniży nam cholesterol jest to tylko chwyt marketingowy i tyle.. tłuszcz utwardzany czyli niezbyt zdrowy już lepiej wybrać prawdziwe masło :) Postawmy na orzechy, nasiona, olej lniany czy tłuste ryby morskie jak łosoś, halibut, śledź które zawierają Omega 3 (nienasycone kwasy tłuszczowe NNKT).. niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego układu krwionośnego, dodatkowo kwasy te obniżają w naszym organizmie poziom złego cholesterolu którego nie chcemy :)

POLUB SIĘ Z BŁONNIKIEM
Nie tylko wpływa korzystnie na nasz układ trawienny ale także krwionośny.. dziennie powinniśmy dostarczać naszemu organizmowi około 25 g błonnika, który ogranicza wchłanianie cholesterolu pokarmowego. Postaw na świeże owoce i warzywa, zajadaj jabłka, śliwki suszone, razowe produkty zbożowe, płatki owsiane, fasolę, figi czy szpinak :) Myślę że każdy znajdzie dla siebie coś co lubi :) Ja jabłka uwielbiam i codziennie chrupię jak szalona :)

TEA TIME
Zielona herbata jest wielkim sprzymierzeńcem naszego serca.. zawiera ogrom antyoksydantów, wspaniale obniża ciśnienie krwi i cholesterol. Wystarczy filiżanka dziennie i już :)

ZADBAJ O ZĘBY
O tak.. sama do tej pory nie zdawałam sobie sprawy jak wielkie to ma znaczenie.. zęby i serce są ze sobą mocno powiązane.. choroby dziąseł mogą niekorzystnie wpływać na jego pracę.. bakterie któe powodują infekcje zębów dostają się do naszego krwioobiegu, wywołując stan zapalny.. Nie bójmy się dentysty. Odwiedźmy go co jakiś czas kontrolnie sprawdzić czy wszystko w porządku.. tym sposobem upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu.. piękny uśmiech i zdrowe serce :)

PRECZ Z DOSALANIEM
Sód jest potrzebny naszemu organizmowi.. to fakt.. ale spożywany w nadmiarze podnosi ciśnienie krwi. Pamiętajmy że sód nie znajduje się tylko w solniczce pod postacią soli a znaleźć go można nawet w chlebie.. Używajmy do doprawiania ziół które nadadzą naszym potrawą niepowtarzalnego aromatu i smaku..

ODSTRESUJ SIĘ
Niestety żyjemy w takich czasach że towarzyszy on nam na co dzień.. w szkole czy pracy.. po prostu jest.. starajmy się poświęcić każdego dnia chociaż chwilkę dla siebie, starajmy się znaleźć sposób który pomoże nam z nim walczyć.. jednym pomaga medytacja innym joga a jeszcze innym po prostu sport.. a może spotkanie z przyjaciółką na kawie na babskie pogaduszki.. wszystko zależy od Ciebie.. pamiętaj również o tym jak ważny jest sen :)


Tak naprawdę są to ogólnie powtarzane zasady z którymi na pewno większość z Was spotkała się już nie raz.. Tylko co z tego jak nie potrafimy tego wcielić tego w życie..
Mówimy : "Eee co tam, łatwizna.. da radę zrobić.." ale mało kto podchodzi do tego poważnie.. dopiero w chwili gdy dopadają nas jakieś problemy zauważamy że mogliśmy temu w jakimś stopniu zaradzić..
Ja sama staram się zdrowo odżywiać i regularnie ruszać.. i o ile to przychodzi mi z łatwością o tyle nadal mam problem aby niekiedy zapanować nad stresem.. jednak nie poddaję się i próbuje.. Staram się bardziej pozytywnie patrzeć na świat i częściej się uśmiechać choć mam gorsze dni.. tym bardziej że w tym roku pogoda w Norwegii nie sprzyja dobrej aurze.. ale co zrobić.. staram się spędzać więcej czasu w otoczeniu rodziny, nie nakręcać się nie potrzebnie że wszystko jest do dupy do czego mam niestety skłonności :)
Podobnie jest z dietą staram się wprowadzać coraz więcej owoców i warzyw choć na temat tych pierwszych można się naczytać wiele w Internecie jakie to niektóre z nich są złe.. bo cukier i be.. jednak nikt nie zaprzeczy temu że są cennym dodatkiem naszej diety i nie należy się ich bać jeśli odżywiamy się zdrowo i racjonalnie :)
Nawet wizyty u dentysty którego kiedyś przeklinałam na wszystkie możliwe sposoby stały się dla mnie w końcu na tyle przyjemne że nie mam już oporów przed wizytami u niego :)
Do wszystkiego można się przyzwyczaić, dojrzeć.. wystarczy chcieć.. a warto.. nasze serducho na pewno nam za to podziękuje w przyszłości :)





8 komentarzy:

  1. chyba najbardziej pomaga ostani punkt "odstresuj sie" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jestem owsianka ::p. Zielona herbata jest pyszna, ostatnio kupiłam z imbirem i cytryną:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba dbać o swoje ciało, odwdzięczy się ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z odstresowaniem się ciężko, studia zapewniają mi taką dawkę emocji, że zdarzały mi się tygodnie kiedy chudłam po kilka kilo ze stresu.. ale poza tym to dbam o serducho :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dbam - polecam nie zakochiwać się zbyt często :D

    OdpowiedzUsuń
  6. w moim życiu było ostatnio dużo stresu : matury, obawy o dostanie pracy (którą suma sumarum dostałam), rozstanie z partnerem.... muszę zacząć dbać bardziej o moje serce i ...umysł. muszę zwolnić, wyciszyć się , wsłuchać się w siebie ... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zęby i serce- powiązane.. Blogi z takimi ciekawostkami, to dobre blogi :)
    Zapraszam do bloga o tematyce zdrowotnej. :)

    OdpowiedzUsuń