sobota, 7 marca 2015

Ulubieńcy LUTEGO :)

Luty za nami.. ten czas zleciał mi jak z bicza strzelił.. ale pewnie jak większości z Was..a przecież to tylko 3 dni różnicy.. Tak jak i w poprzednich miesiącach chciałabym wyszczególnić kilka rzeczy które bardzo przypadły mi do gust.. Zaczynamy :)

ULUBIONA AKTYWNOŚĆ
Uwaga!! Uwaga!! Luty zdecydowanie nie był miesiącem treningu siłowego.. tym razem było więcej gotowych treningów z internetu.. chyba naprawdę potrzebowałam urozmaicenia.. ulubionym treningiem w tym miesiącu był Killer Ewy Chodakowskiej i tabata :)



ULUBIONE ĆWICZENIE
Kiedyś znienawidzone przeze mnie a teraz jedno z ulubionych.. mowa o Burpees.. na pewno każdy je zna.. i wie że angażuje całe ciało..


ULUBIONA POTRAWA
Jajecznica.. niby nic szczególnego..ale jakoś ostatnimi czasy o niej zapomniałam.. dlatego luty został miesiącem JAJECZNICY :)




ULUBIONY PRODUKT SPOŻYWCZY
Żeby nie być monotematyczną i jak co miesiąc wspominać o maśle orzechowy tym razem produktem po który sięgałam równie często jest dżem truskawkowy bez cukru i wafle ryżowe.. zdecydowanie lutowe ulubione przekąski :)



ULUBIONA PRZEKĄSKA
Jak już siądę to nie mogę się oderwać.. aż mnie już zęby bolą od łuskania.. kolejny uzależniacz :)


ULUBIONY OWOC
Jabłka, jabłka wszędzie jabłka..mogłabym jeść do wszystkiego.. tak już mam jak się na coś uwezmę to nie mogę skończyć :)


ULUBIONY CHEAT MEAL
Kurcze ta kategoria wejdzie chyba na stałe do programu..hihi.. w tym miesiącu to pizza :)



ULUBIONY KOSMETYK DO MAKIJAŻU I PIELĘGNACYJNY
Podkład który odkryłam stosunkowo niedawno bo w grudniu już wkradł się w moje łaski i wiem że na pewno będę jeszcze do niego wracać.. ma świetną lekką konsystencję i daje naturalny efekt na skórze, nie robi maski i utrzymuje się na skórze odpowiedni czas dodatkowo jest wzbogacony wyciągiem z owoców co odżywią naszą buzię.. bardzo ładnie pachnie.. nie nachalnie.. bo w wielu podkładach jest zapach który mnie wręcz odpycha :) Do pielęgnacji mogę polecić Peeling do ciała z marki Ziaja który zachęca zapachem, ceną i robi to co powinien :)



ULUBIONY SERIAL
Rzadko oglądam seriale..a takie powyżej 2 sezonów to już w ogóle.. Breaking Bad wciągnął mnie tak bardzo że 5 sezonów zleciało mi za szybko :) jeden z najlepszych jakie do tej pory oglądałam.. polecam z czystym sumieniem tym którzy jeszcze nie mieli okazji obejrzeć :)


ULUBIONY FILM
Z filmami jest zawsze ten problem że oglądamy ich tak dużo że ciężko jest mi potem wybrać jeden tytuł.. w lutym miałam jednak troszkę ułatwione zadanie ponieważ powyższy serial pochłonął nas bez reszty także filmów było mniej i wśród tych które oglądaliśmy jeden zasłużył na wyróżnienie.. mowa o filmie w którym główną rolę gra niegdyś mój ulubiony aktor w którym podkochiwałam się jak byłam młodsza.. Keanu Reeves w filmie Johny Wick :)


Dziękuję za każdy komentarz mi miłe słowo które zostawiasz :)

9 komentarzy:

  1. Ten dżem i ta pizza wyglądają mega apetycznie ! Świetni ulubieńcy ;) Dzięki twojemu blogowi , w końcu znajdę pomysły na świetne fit dania ;)

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ada, prosze napisz, czy polecasz John Wicks? Widzialam tylko trailer i zrobil dobre wrazenie :). Keanu Reeeves <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie mogę polecić :) dobry film :)

      Usuń
  3. uwielbiam pizze, a już tak dawno jej nie jadłam ;/ ooo Killer Ewy <3 mam do niego sentyment, kiedyś go ćwiczyłam :)
    u mnie też rządziła teraz jajecznica! jajecznica i jajka sadzone :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zachwycona Twoim ABS <3 jest super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja kolezanka z klasy ma taki sam tatuaz :D

    OdpowiedzUsuń
  6. no proszę, u mnie też ulubieńcy lutego. :). zapraszam jeśli masz ochotę. :)
    http://newhopenewlife-1996.blogspot.com/2015/03/favorietes-of-month-1-february.html

    i nie wiem czy wiesz, ale narobiłaś mi wielką ochotę na pizzę... :) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wiem, że już Ci to mówiłam, ale Twój brzuch jest wspaniały! :D a pizzę zjem w środę z okazji urodzin :D

    OdpowiedzUsuń
  8. wspaniały brzuszek! Motywujesz! :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń