poniedziałek, 23 marca 2015

Powroty są ciężkie..i MEGA MIX zdjęciowy :)

Koniec laby i urlopu.. wyjeżdża się fajnie ale niestety powroty już nie są takie przyjemne.. szczególnie jeśli trzeba wracać do pracy.. ale nie mogę narzekać.. ten tygodniowy wypad do PL pozwolił mi w małym stopniu naładować akumulatory i poukładać sobie wszystko w głowie.. W tej chwili nie pozostaje mi nic innego niż odliczanie dni do wakacji :)
Poukładać w głowie? O co jej chodzi? - zapytacie.. jak można było zauważyć ostatnio często pisałam o układaniu sobie pewnych spraw w głowie.. jakich spraw? Odnośnie gonitwy za byciem FIT i nagłą modą na sportowy styl życia.. wiadomo.. układałam, układałam aż chyba w końcu ułożyłam.. z dniem dzisiejszym mogę stwierdzić że moja presja z treningami minęła.. ćwiczę kiedy chcę i staram się aby sprawiało mi to przyjemność.. urozmaicam. i jeśli mam ochotę na trening Ewki Chodakowskiej to go robię i nie patrzę na to co piszą inni.. że tylko siłowy trening sprawi że będę dobrze wyglądać.. fakt trening z obciążeniem ma wiele zalet ale wierzcie mi że i on może po pewnym czasie się znudzić dlatego warto sięgnąć po coś innego.. niech gadają co chcą.. tym też już przestałam się przejmować.. czasami przeglądając Instagram niektórych dziewczyn widzę dawną siebie.. i przypominam sobie że może i wtedy wpasowywałam się w ramy BYCIA FIT ale nie do końca byłam sobą.. a to nie o to chodzi.. Nie mam już problemu jeśli nie ćwiczę przez jakiś czas.. do niczego się nie zmuszam i nie zamierzam.. Dzięki zmianie myślenia stałam się weselsza.. nie chodzę rozdrażniona co się wcześniej często zdarzało..
Mój mini urlop w PL dobrze mi zrobił.. spędziłam czas z rodziną i wyluzowałam się.. no może poza wizytą u dentysty :) ale chyba w końcu i do tego przełamałam swój strach :)
Po tym przydługim wstępie zapraszam Was do oglądania :)


Wyśmienity humor, pyszna kawa i towarzystwo ukochanego męża.. jedziemy :)


Nabytek na lotnisku :) Świetna paletka cieni :) Polecam :)



Na dzień dobry.. CHEATTTTTTT :) pizza była przepyszna.. jedna z moich ulubionych w moim mieście.. nie żałowałam sobie.. to nie był jedyny cheat w PL, ale wszystkie znikały w takim tempie że nie zdążyły załapać się na fotkę :)


Będąc w PL porobiłam małe zakupy :) same smakowitości :)


Relaks przy ulubionym winku EL Sol :)


I przepyszne rozpoczęcie dnia niezastąpioną owsianką z ulubionymi dodatkami :)



Pierwsze NEW BALANCE i miłość od pierwszego chodzenia :) wygoda przede wszystkim :)


I w końcu odkryłam balsam do ust który robi to co powinien.. do kupienia w aptece.. żadne carmexy i inne znane marki nie zrobiły z moimi ustami tego co to maleństwo :)



Kawa i koktajl na trawienie w towarzystwie jednej z sióstr :)


Zakupów ciąg dalszych.. odżywki rewelacja na pewno jeszcze kupię a batony niebo w gębie :)



Relaks przy gazetce :) na ogół nie mam dostępu do polskiej prasy dlatego na urlopie korzystałam :)


Odkryłam w swoim mieście restauracje która serwuje tylko zdrowe potrawy.. z tego co wyczytałam współpracują z siłownią obok..a ich dania są po prostu rewelacyjne co tu dużo mówić.. nawet sposób ich podania na wynos jest piękny.. na zdjęciu powyżej szaszłyk z drobiu z pomidorami suszonymi w sosie czosnkowym podany na kaszy jaglanej ze szpinakiem i żurawiną a do tego koktajl oczyszczający :) muszę spróbować odtworzyć to danie w domu bo było wyśmienite :)


Do mojej listy ulubionych dodatków owsiankowych doszedł dżemik 100% owoców :) PYCHAAAA :)


Wieczór upiększająco-relaksujący z siostrami.. wolicie wydanie męskie czy żeńskie powyższego magazynu??


Ale jesteśmy piękne :) Shrek i Fiona :)


Moja popisowa owsianka tym razem hurtowo :) ta biedna bez dodatków zgadnijcie czyja? :) mój mąż nie jest wymagający :)


I kolejne pyszne danie na wynos tym razem sposób podania mnie urzekł.. łosoś pod orzechową skorupką podany na puree z selera i koktajl błonnikowy :)


Forma dzień po urlopie :) 



Chyba jestem uzależniona od kawy.. nie tyle od kofeiny co samego rytuału picia kawy :)


Odskocznia.. i obiad w wydaniu na słodko.. było przepysznie :)


Świeżo wyciskany sok jabłkowo-marchewkowy.. niestety nie mojej roboty bo jeszcze nie dorobiłam się porządnej sokowirówki ale po wypiciu tego na pewno to ulegnie zmianie :)



Kolejne nowości książkowe :)


Ostatnio na YT wiele dziewczyn robiło filmiki o kosmetykach tej marki i skusiłam się na podkład.. powiem Wam że jak na podkład drogeryjny i za nie dużą kwotę jest świetny :)


Prasa również ze mną przyjechała :)


Mam i ja.. i zakochałam się od pierwszego użycia.. dla mojej skóry jest super.. zobaczymy jak będzie na dłuższą metę :)


Najlepsze kupne masło orzechowe na świecie :)


Ulubione chipsy jabłkowe :)


I zapas pysznych herbatek z Rossmanna :)


I jeszcze na zakończenie kilka zdjęć z sesji w której miałam przyjemność wziąć udział.. Super atmosfera, rewelacyjne zdjęcia i wszystko dzięki Paulinie której serdecznie dziękuję :)







Z siostrami :) Justyna, ja i Kasia :)






Dzięki za oglądanie i zapraszam wkrótce ponownie :) Macie ochotę na post o tym jak teraz ćwiczę i co jem? A może przykładowe jadłospisy?
Dajcie znać :)

POZDRAWIAM :)

16 komentarzy:

  1. Tak, jestem za postem o tym, co ćwiczysz i jesz! :)
    Ostatnie zdjęcia przepiękne. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zakupy i widać, że zrelaksowalaś się;). Zdrowe podejście do zdrowia to podstawa!:) Tissane też uwielbiam, wersja w słoiczku o wiele lepsza, niż ta w sztyfcie!:).

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem jak najbardziej "za" takim postem. :). A zdjęcia świetne, widać, że odpoczynek ci się przydał. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zdjęcia z sesji rewelacyjne! ale co się dziwić, piękna dziewczyna to i zdjęcia super :P
    forma widzę bez zmian idealna, nawet cheaty nic nie zepsuły :D
    też uwielbiam pizze, ale już daaawno jej nie jadłam :/
    Menshealth jest często ciekawsze niż wersja dla kobiet. Twoje owsianki wyglądają najsmakowiciej ze wszystkich, jakie widziałam :D
    a ten obiad ze szpinakiem, to chętnie bym zjadła! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z Tobą ten balsam do ust to marzenie ;) Przepiękne te trzy ostatnie zdjęcia :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak milo oglądało się Twoja relacje zdjęciowa! Sesja wyszla pieknie, nie mogę się napatrzec na Ciebie!! <3 a forma boska! Czekam z niecierpliwością na jadłospis i ćwiczenia :) ! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie Ty masz piękne włosy!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ile u Ciebie pyszności Kochana <3 trochę nakupiłaś tych batonów haha :D jak ja bym chciała mieć taką formę na codzień, a co dopiero po urlopie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście, że ,mamy ochotę na więcej :) jadłospis, ćwiczenia :) piękne fotki z Polski !

    OdpowiedzUsuń
  10. Żeby prowadzić zdrowy tryb życia trzeba mieć faktycznie wszystko dobrze ułożone w głowie, inaczej można popaść w straszne skrajności i obwiniać się za każdy mały grzeszek. Podoba mi się Twoje podejście! Ja staram się jeść zdrowo i ćwiczyć, ale też nie przesadzać z tym i nie wydziwiać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. woooow, gdzie robilas te zdrowe zakupy ? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czasem można popaść w skrajności. Miałam tak, że ćwiczyłam z niechęcią i to nie sprawiało przyjemności. :)
    Przecudne zdjęcia, najbardziej podoba mi się z siostrami. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna relacja!
    Na widok tych pysznych kulinariów, ślinka mi ciekła.. :P

    OdpowiedzUsuń
  14. pudełeczko to z kateringu dietetycznego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z restauracji na wynos w moim mieście :D

      Usuń