środa, 25 marca 2015

Ile i co aktualnie ćwiczę? Paplanina :)

Prosiliście o ten post więc będzie :) Moja treningowa droga była długa i wyboista.. próbowałam różnych kombinacji aż w końcu chyba znalazłam to w czym czuję się dobrze, nie przymuszam się do niczego i co nie sprawia mi przyjemności.. na tym w końcu powinno to polegać :)
SPORT to przyjemność- powtarzają wszyscy dookoła.. powiem Wam szczerze że moje zdanie na ten temat przez ostatnie dwa lata uległo zmianie.. zaczynając pokochałam sport bo zmieniał on moje ciało..ale.. im dalej w las tym więcej drzew.. niestety zaczęłam przesadzać przez co nie czułam się dobrze sama ze sobą.. twierdziłam.. kurcze dlaczego wszyscy, cały czas powtarzają jak mantrę SPORT to zdrowie, ĆWICZ, ĆWICZ, ĆWICZ!!! Skoro ja czułam się źle, chwilami jak wrak człowieka i bez sił.. zaczęłam nawet uważać że wcześniej jak było mnie więcej i nie ruszałam zbytnio swojego tyłka z kanapy częściej się uśmiechałam i byłam radosna.. taka jest prawda.. ze wszystkim można przesadzić.. nawet z tymi zdrowymi rzeczami.. choćby taki szpinak w nadmiarze też nie jest dobry dla niektórych :) ale ja nie o szpinaku chciałam..
Wracając do aktywności  fizycznej.. do wyboru mamy mnóstwo rzeczy.. to co wybierzemy i w jakiej ilości powinno sprawiać nam radość i w żadnym wypadku nie powinno w nas wywoływać negatywnych uczuć. Teksty w stylu " ma boleć, jak boli to rośnie" i inne tego typu przestały już na mnie robić wrażenie.. Crossfit, joga, pilates, trening siłowy.. każdy wybiera to co sprawia że chcemy wykonać ten trening, że do niczego się nie przymuszamy.. lubisz jeździć na rowerze? I dobrze.. jeździj.. to również jest forma aktywności.. i jeśli ktoś Ci mówi.. " ale jak to nie przerzucasz żelastwa? W ten sposób nie będziesz mieć mięśni".. moja rada nie słuchaj tej osoby.. rób to na co masz ochotę.. nie ma sensu przymuszać się do czegoś w czym nie czujesz się dobrze bo to na dłuższą metę sprawi że SPORT wcale nie będzie dla Ciebie przyjemnością tylko katorgą :)




Jak to jest ze mną? Przede wszystkim już do niczego się nie zmuszam i nie mam wyrzutów kiedy z jakiegoś powodu nie wykonam treningu.. próbowałam do tej pory treningu z obciążeniem i to głównie na nim opierałam swoje treningi.. ale miałam też styczność z gotowymi treningami z YT jak Fitness Blender, Mel B, Ewa Chodakowska czy Zuzka.
Obecnie ćwiczę 3 razy w tygodniu ( a przynajmniej staram się).  I przykładowo:

  • PONIEDZIAŁEK - trening siłowy a w nim: 
  1. Na nogi: Martwy ciąg, przysiady różne wariacje, wykroki, wypady, wznosy bioder ze sztangą, krzesełko przy ścianie,wejścia na ławkę
  2. Na klatkę piersiową: pompki, przenoszenie sztangielki w leżeniu, wyciskanie wąskim/szerokim nachwytem, rozpiętki
  3. Na barki: wyciskanie sztangi sprzed lub zza głowy, unoszenie sztangielek bokiem w górę, podciąganie sztangi wzdłuż tułowia, unoszenie ramion w przód ze sztangielkami
  4. Na plecy: wiosłowanie sztangą w opadzie, MC, wiosłowanie sztangielką w opadzie, wznosy barków
  5. Na biceps: uginanie ramion ze sztangą, uginanie ramion ze sztangielkami uchwytem młotkowym lub z supinacją nadgarstka
  6. Na triceps: pompki w podporze tyłem, wyciskanie francuskie w siadzie lub stojąc, prostowanie ramienia ze sztangielką w opadzie tułowia.
Z podanych wyżej ćwiczeń na nogi wybieram od 3-4 ćwiczeń a na pozostałe partie ciała po 2 ćwiczenia. I tak komponuje swój trening. Za każdym razem wybieram co innego przez co mam lekkie urozmaicenie. Dodatkowo robię również ćwiczenia na brzuch ale żadne wymyślne. Na ogół są to brzuszki, plank i różne jego kombinacje, unoszenie nóg, nożyce, rowerek, russian twist lub coś co dojrzę na Instagramie :) i wtedy testuje :) Mój trening siłowy składa się z 3 obiegów, każde ćwiczenie staram się wykonywać około 10-12 razy :)
  • WTOREK - wolne
  • ŚRODA - trening siłowy
  • CZWARTEK- wolne
  • PIĄTEK - trening a la tabata (sprint, burpees, mountain climber, przysiady, plank), turbo spalanie lub killer Ewy Chodakowskiej
  • SOBOTA - wolne
  • NIEDZIELA - wolne
Oczywiście to jest tylko przykładowa rozpiska.. czasami np. zamieniam środę z piątkiem lub jeszcze coś innego. Nie trzymam się sztywno ustalonego planu ponieważ już dawno stwierdziłam że to nie dla mnie. Ktoś może powiedzieć że ćwiczę mało.. no cóż.. każdy ma do tego prawo.. dla mnie to jest optymalnie i w takim układzie czuje się najlepiej. Na co dzień dodatkowo bardzoooo dużo chodzę i dzień spędzam na nogach.
Jak widzicie nadal trening siłowy jest ze mną ale teraz dodaje także inne treningi. Już nie tylko siłowy i siłowy bo i to w końcu się nudzi. Gdy zrobi się cieplej może znów spróbuje swoich sił w bieganiu.. ale na pewno nie tak jak ostatnim razem gdzie rzuciłam się od razu na głęboką wodę, nabawiłam się urazu kostki i tylko zniechęciłam.. tym razem jeśli założę buty do biegania zacznę małymi kroczkami i może wtedy będę mogła powiedzieć że poza treningiem siłowym uwielbiam również bieg :) kto wie co pokaże przyszłość.. na dzień dzisiejszy wiem że nigdy więcej nie chciałabym aby sport zawładnął mną tak bardzo że tylko to się liczyło i nic więcej. I Tobie życzę tego samego :)


A kuku :) paskudek na polepszenie humoru :)

26 komentarzy:

  1. Dziękuje za wpis :) Ja też z początku przesadzałam,mając nawet wyrzuty gdy dzień był bez treningu :( i to był błąd,teraz trzy-cztery razy w tygodniu i jest SUPER :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziewczyny! Nie dajcie się zwariować! 3x w tyg. jest super;) Tylko pamiętajcie, by stosować odpowiednie kosmetyki. Ja używam Earthnicity Mineral i jestem bardzo zadowolona! Jedna, istotna rzecz: ważne jest, aby po spoceniu się nie ścierać ręcznikiem, ale delikatnie przyłożyć do twarzy np. chusteczkę, by nadmiar potu się wchłonął - w ten sposób nie zetrzemy makijażu. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wpis! Na pewno przemówi wielu osobom do rozsądku i pozwoli cieszyć się z każdego dnia, niezależnie od tego, czy poćwiczy, czy nie. Wszędzie pełno jest sloganów typu 'ja już po swoim treningu, a co z Twoim?', 'nie pozwól, by lenistwo wygrało, walcz o swoje ciało!'. Nic na siłe, nie dajmy się zwariować, ćwiczmy dla siebie, dla swojego własnego zadowolenia. Starajmy się wszyscy przede wszystkim lubić siebie! :D i proszę o pełen uśmiech na kolejnej sesji/kolejnym wstawionym zdjęciu, brak tu takiego szerokiego, uradowanego uśmiechu! :D serdecznie pozdrawiam i życzę miłego popołudnia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o czym mówisz.. na mnie również te slogany działają jak płachta na byka.. Dziękuję bardzo i również pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Bo nie ma co przesadzać 6-7 treningòw w tyg....i wyrzuty sumienia....tylko najpierw trzeba odkryć...że co za duźo to niezdrowo😃😂😀😊☺
    Magdalena MP☺☺ps.pozdrawiam😀

    OdpowiedzUsuń
  5. Super podejście kochana! :)) jesteś w świetnej formie, i jak na moje oko taka ilość treningów w tygodniu to dla Ciebie bardzo dobry plan!! :) jesteś jedną z niewielu osób, które podchodzą do ćwiczeń NORMALNIE! Bo niektórych postów nie da się czytać, jak ktoś ubolewa nad tym że opuścił dwa treningi w tygodniu... Uwielbiam Cię! :))))

    Ps. Czekam na jadłospisy! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie słowa są bardzo miłe i wiele dla mnie znaczą :) bardzo Ci dziękuję i postaram się wrzucić jakiś jadłospis jak znajdę troszkę więcej czasu :)

      Usuń
  6. Pięknie wyglądasz :) Aż się zdziwiłam, że ćwiczysz tylko 3 razy w tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wyglądasz, podoba mi się Twój blog. Zapraszam do siebie http://agatasport.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. hahha, to zdjęcie mistrzowskie<3
    widzę, że wykonujemy praktycznie te same ćwiczenia, no ale one są właśnie najskuteczniejsze! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. nie mogę się napatrzeć na Twój cudowny brzuch! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj bo się zaczerwienię :) Twój też przecież jest super :)

      Usuń
  10. Mam dokładnie tak samo!
    Cel na ten rok, to nie dac się zwariować, ćwiczyć tyle ile chcę i co chcę :)

    Mam nadzieję, że jak wystartujesz do biegania jeszcze raz to tym razem się zarazisz!
    Ja zaczęłam w zeszłym roku ( a niegdy wcześniej nie lubiłam biegać) i teraz nie mogę przestać ;)

    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym właśnie aby było tak jak piszesz :)

      Usuń
  11. śliczna jesteś i masz cudowną figurę!! Trening ciężki

    OdpowiedzUsuń
  12. Ada, kiedy jakies nowe jadlospisy dzienne?! :D :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się na dniach coś wykombinować :)

      Usuń
  13. Natknęłam się na twojego bloga ok. miesiąc temu. Dzięki tobie zauważyłam, że podobnie jak ty miałam obsesje na punkcie BYCIA FIT i zrozumiałam, że piękne ciało to nie wszystko.. właśnie skończyłam 17 lat i chcę być szczęśliwa, wychodzić z przyjaciółmi, a nie tylko martwić się, że przez to nie zrobię treningu bądź zjem coś niezdrowego. chcę zachować równowagę.. Dziękuję za te posty z całego serca bo nawet nie wiesz jak mi pomogły! :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ile czasu zajmuje Ci trening siłowy?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ile czasu zajmuje Ci trening siłowy?

    OdpowiedzUsuń