niedziela, 15 lutego 2015

Dużooooooo zdjęć czyli co tam u mnie słychać i dwutygodniowe podsumowanie #fitfotowyzwanie3 :)

W ostatnim tygodniu nie było zdjęć dlatego w tym trochę się ich uzbierało.. u mnie ostatnio znów nawał pracy a co za tym idzie mniej czasu, siły  i ochoty na wiele rzeczy...
Dodatkowo dopadła mnie grypa żołądkowa która dosyć mocno mnie osłabiła i wybiła z rytmu życia codziennego..coś strasznego.. nikomu nie polecam..
Ale żeby nie było że tylko narzekam..to są też plusy.. trochę odpoczęłam, wyleżałam się za wszystkie czasy i miałam dużo czasu żeby sobie wszystko poukładać w głowie, zastanowić się co jest dla mnie ważne, co chcę dalej robić i co muszę zdecydowanie zmienić.. trochę się tego uzbierało :)
Ostatnie 3 dni tj. Tłusty Czwartek, 13 piątek i Walentynki były zabójczym połączeniem.. :) W Tłusty Czwartek wszyscy bili się sami ze sobą czy zjeść pączka czy nie.. wchodząc na Instagram po oczach waliły tylko pączki.. szczerze sama na początku miałam dylemat zjeść czy nie zjeść ..chodziło to za mną przez kilka godzin aż w końcu zdałam sobie sprawę że tak naprawdę mogę go zjeść kiedy mam tylko ochotę i nie musi być to ten jeden konkretny dzień.. Podobnie jest z Walentynkami.. kochajmy się i okazujmy to nie tylko w ten jeden dzień ale częściej :)
Się rozpisałam :) dlatego przechodzę już do fotek :) Na początek kolejna edycja #fitfotowyzwanie.. i tym razem jest troszkę inaczej ponieważ zdjęcia nie muszą być dodawane w kolejności :)


APLIKACJA
Ostatnimi czasy bardzo polubiłam Instagram..co tu dużo pisać fajny i szybki sposób aby podzielić się z Wami zdjęciami :)


NOWY SMAK
Tym razem postawiłam na mleko owsiane które jest pyszne a jak wiecie ja owies uwielbiam.. prawie jak koń,, :) eksperymentuje z mlekami roślinnymi i muszę przyznać że pomimo tego że nie mam żadnej alergii fajnie jest spróbować czegoś nowego :)


GADŻET
W kuchni nie mogę się obejść bez mojego blendera.. towarzyszy mi codziennie :)


TŁUSZCZE
Nie boję się a wręcz uwielbiam.. mowa oczywiście o tych zdrowych.. orzechy, pestki, nasiona i inne jego źródła są pyszne i nie może ich zabraknąć w moim menu :)


ZAKUPY
Nic tak nie cieszy jak zakupy jedzeniowe :)


PRZEPIS
Pierwsze owsiane bułeczki i są przepyszne :)


WEEKEND
Jak weekend to cheat meal :) że tak powiem "ożarłam się jak prosiak".. dawno pizzy nie jadłam i pomimo tego że nie zdrowa bardzo mi smakowała.. niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia przed konsumpcją :)


PRZYZWYCZAJENIE
Zdecydowanie jest to czynność którą wykonuję już odruchowo co ranek :) Wielka szklana ciepłej wody z cytryną aby być piękniejszą i zdrowszą :) Oby więcej takich dobrych nawyków :)


YOU TUBE
Ulubiony kanała na YT to zdecydowanie szusz :) Przesympatyczna osoba którą chce się oglądać :)



MIEJSCE ĆWICZEŃ
W moim wypadku to tylko i wyłącznie mój pokój.. mój azyl.. nigdy nie byłam na siłowni i najlepiej się czuję we własnych 4 ścianach :)


ŻÓŁTY OWOC
Zajadam się nimi namiętnie cały czas :)


TU I TERAZ
Takie widoki z rana..nic dodać nic ująć :)


POSIŁEK POZA DOMEM
Poza domem też można jeść zdrowo :) Pyszne kanapeczki z łososiem wędzonym z ekspresową bułeczką paprykową z mikrofalówki która stała się moim ulubieńcem :)


BEZMIĘSNIE
Po treningowo nie znaczy tylko kura+ryż:)


KRÓLEWSKIE ŚNIADANIE
Łóżkowo-owsiankowo-bananowo :)



Ponadto mam dla Was jeszcze kilka zdjęć :)


Aktualna forma :)


Kulinarny eksperyment i coś a la bezy :)


Ulubiona choć...


..ostatnio na równi z pyszną jajecznicą do której w końcu wróciłam i przestałam się bać żółtek :)


I tak właśnie leżałam  prawie cały tydzień :)


A spożywałam własnie to :)


I kanapki również częściej pojawiają się w moim menu :) po chorobie moje smaki strasznie się pozmieniały i słodkie częściowo ustąpiło miejsca słonemu :)


Zakupkiiiii :) i kilka nowości :)



Mianowicie mieszanka chlebowa :) z której zrobiłam bułeczki :) mało węgli a dużo białka i zdrowych tłuszczy :) z mąki sezamowej, owsianej i migdałowej :) Pyszne i napewno kupię jeszcze nie raz :) 


Kolejne mleko roślinne w mojej kolekcji :) tym razem ryżowe o smaku waniliowym :) bardzo dobre naturalnie słodkie :)


Soczek marchewkowy i herbaciana nowość rumianek z miodem i wanilią :)


Podwieczorek i kanapeczki z bułeczek "z paczki wyżej" :)


A tak prezentują się w całości :)



Stare ale najlepsze pod słońcem :)



I znów jajecznica :)


Coś ostatnio dużo tych zakupów spożywczych u mnie a odzieżowych jakby wcale :) 


Dzień z cyklu.. jestem brzydka i nic mi się nie chce.. duży obszerny sweter, ciepłe kapcie, łózko i kawa :) a i potężny ból brzucha..


Ciacho z mikrofali :) pychaaa :)


Obiad na szybko czyli wędzony łosoś z makaronem na ostrooooooo :)


A tu mężowe ulubione roladki z kurczaka z szynką parmeńską i innymi dobrociami :)


Wiosenny lunch box :)


Chałwa się robi :) jest pysznaaaaaa :) i nie mogę się jej oprzeć :)



To by było na tyle :) dzięki że wytrwaliście do końca :) życzę udanej niedzieli i zmykam na maraton z serialem Breaking Bad :)

28 komentarzy:

  1. świetne zdjęcia ! :) :*. zazdroszczę ci tych rannych widoków. u mnie taki widok to przystanek tramwajowy na przeciwko..:D
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak.. czasem rano warto wyjść tylko z domu własnie po te widoki :)

      Usuń
  2. Wrzucisz przepisy na bułeczki paprykowe i ciacho z mikrofalowki? :))

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam Twoje zdjęcia, większość z nich opowiada jakąś historie i wspaniale inspirują :)
    ja mlek roślinnych również próbuję, żeby poznać nowe smaki, a nie z powodu jakiś nietolerancji, a bez blendera nie wyobrażam sobie kuchni! :D Orzechy to moja słabość... no ale na to nic nie będę radzić, bo są przecież takie zdrowe :D
    jak robisz kawę? na mleku roślinnym? kawa rozpuszczalna? :)
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) ja orzechy wcinam codziennie i masło orzechowe :) kawa z ekspresu nie pije rozpuszczalnej wogóle.. próbowałam z mlekami roślinnymi ale jednak najlepiej smakuje mi ze zwykłym :)

      Usuń
  4. Oj tak! Też nie wyobrażam sobie życia bez blendera! Używam go bardzo często :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak jest ze mną dzień w dzień :)

      Usuń
  5. Bardzo pysznie Ci wyszło to wyzwanie z tego co widzę ;) matko, masz boską figurę <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie Ci wyszło to wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale strasznie dużo uper zdjęć ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie bardzo dziękuję w takim razie :)

      Usuń
  8. Masz cudowną figurę! Jest czego pozazdrościć:)

    OdpowiedzUsuń
  9. tych bułeczek owsianych to Ci zazdraszczam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proste do zrobienia :) na dniach może wrzuce przepis :)

      Usuń
  10. twoja figura od jakiegos czasu w ogole sie nie zmienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i masz rację ale ja wcale nie dąże już do tegoaby sie zmieniała szczególnie.. podoba mi się tak jak jest :D

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. W sumie to była taka a la chałwa :) ale moja wersja to po prostu uprażony i zmielony sezam + jakieś słodzidło i lodówka :)

      Usuń
  12. kochana czego uzywasz do smazenia? oleju, oliwy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli już czegoś używam to oleju kokosowego :)

      Usuń