niedziela, 4 stycznia 2015

Ulubieńcy i nowości GRUDNIA :)

I przyszła pora na ulubieńców Grudnia :) tym razem postanowiłam połączyć ich razem z kilkoma moimi nowościami :)
Grudzień to zdecydowanie poza okresem wakacyjnym mój ulubiony miesiąc. Jest całkiem inny niż reszta.  Co prawda pierwsza połowa jest bardzo pracowita ale za to druga zdecydowanie bardziej przyjemna spędzona w gronie rodziny i znajomych na totalnym odpoczynku.
Jak już wspominałam w GRUDNIU treningów zdecydowanie było mniej prawie w ogóle ale nie zauważyłam aby jakoś szczególnie zaszkodziło to mojej sylwetce. Zresztą wydaje mi się że takie roztrenowanie dobrze zrobi każdemu :)

ULUBIONA AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA
W tym miesiącu to zdecydowanie bieganie po sklepach :) Treningi siłowe owszem były ale mniej dlatego tym razem postanowiłam że w tym miejscu będzie inaczej niż dotychczas :) na wesoło :)
Poza tym wypady na kawkę o każdej porze dnia i nocy z siostrami :)



ULUBIONY PRZYRZĄD KUCHENNY
Stary jak świat ale jakże niezastąpiony młynek :) i pudełka na jedzenie które powinny się znależć u każdego w kuchni :)



ULUBIONA POTRAWA
No i tutaj nikogo nie zaskoczę ale będzie to owsianka :) ale także mój pierwszy FIT sernik który zrobił furorę i smakował każdemu a także ukochany barszcz czerwony z uszkami :)





ULUBIONY PRODUKT SPOŻYWCZY
W tym miesiącu zajadałam się ze smakiem w bardzo dużych ilościach łososiem wędzonym (z Biedronki i Lidla) i pieczonym a także moją ukochaną makrelą wędzoną której tak bardzo brakuje mi tutaj w Norwegii :)




ULUBIONE FIT PRZEKĄSKI 
Masło orzechowe jest ze mną wszędzie :) taki mój wierny towarzysz :) z racji że w PL nie chciało mi się za bardzo stać w kuchni zakupiłam moje ulubione przez internet :)


ULUBIONY CHEAT MEAL
Dziwna kategoria wiem ale jak na wesoło to na całego :) I tutaj pojawi się kebab z baraniną :)


ULUBIONA HERBATA
I tutaj pojawia się pierwsza nowość  mianowicie herbata z Rossmana która tak mi posmakowała że piję ją cały czas kupiłam sobie do Norwegii :)


ULUBIONA KAWA
Mam w swoim mieście ulubioną kawiarnie i herbaciarnie w jednym. Zawsze jak jestem w PL robię zapas pysznych kaw smakowych i nie tylko :)


ULUBIONY KOSMETYK PIELĘGNACYJNY
Kolejne odkrycie a zarazem żadna szczególna nowość kosmetyczna :) odżywka do włosów Jantar :)
i krem do rąk z Bioderma który świetnie pomaga moim przesuszonym dłoniom :)



ULUBIONY KOSMETYK DO MAKIJAŻU
Już dawno słyszałam o paletce do konturowania twarzy ze Sleek i w końcu ją mam. Zdecydownie warto było :) bardzo fajny kosmetyk do tego mamy 3 produkty w jednym :) zdecydowanie mogę polecić :)


ULUBIONY PRZYRZĄD KOSMETYCZNY
Kolejna nowość i zdecydowanie udana inwestycja :)a mowa o zestawie pędzli do makijażu które sprawiają że makijaż nawet dla tych z nas które nie mają w tym wprawy jest łatwy :)



ULUBIONY SERIAL
W tym miesiącu postawiliśmy na dosyć znany serial Breaking Bed. Choć z początku nie za bardzo miałam ochotę go oglądać teraz nie mogę się od niego oderwać :)



Z nowości mogę Wam również polecić moją nowość apteczną :) a mianowicie maść niedźwiedzią która ma działanie rozgrzewające i jest świetna np. po intensywnym wysiłku fizycznym na obolałe mięśnie lub przy urazach bądź stłuczeniach :)


Dziękuję za to że mnie odwiedzacie :)

8 komentarzy:

  1. u Ciebie jak zwykle masa pysznosci... a maslo z meridian takze moje ulubione <3 choc wole wersje migdal lub nerkowiec :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Sernik wygląda obłędnie :). Poproszę przepis :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też skusiłam się na kebaba, na koniec roku....:) ach te świąteczne grzeszki. Fajny młynek, musze sobie zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę koniecznie spróbować tego masła orzechowego :D bo czaję się właśnie na jakieś i zastanawiałam, które kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie w wigilię zrobił furorę łosoś z warzywami pieczony w piekarniku. Mama przeszła samą siebie. <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam barszcz z uszkami! Czekam na niego cały rok więc to u mnie tradycja: lepienie uszek, a później zajadanie się nimi razem z pysznym barszczem! )

    OdpowiedzUsuń
  7. Ada (mam nadzieje, że mogę tak do Ciebie pisać bezpośrednio) - co to za fajny sernik fit na zdjęciu? Czy jest na niego gdzieś przepis? Przyznam się, że stałam się wierną czytelniczką Twojego bloga i czasem zaczynam dzień (kiedy mam gorszy) od czytania Twoich początkowych wpisów, żeby wejść na właściwe "tory i obroty". Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Facebooku na mojej stronie Fitnessada dodawałam przepis pod zdjęciem bo dziewczyny również chciały :) tam napewno znajdziesz :) jest pyszny :) wszyscy zachwalali :) Bardzo miło czytać to co piszesz :) fajnie że ktoś zagląda i podoba mu się to co wstawiam:)
      Również pozdrawiam gorąco :)

      Usuń