wtorek, 2 grudnia 2014

Ulubieńcy LISTOPADA :) i witaj GRUDNIU :)

Lekko spóźnieni ale są : ULUBIEŃCY LISTOPADA :)
Ten miesiąc zleciał mi tak szybko że jakby ktoś mnie zapytał co się wydarzyło przez te 30 dni chyba nie byłabym w stanie powiedzieć nic konkretnego.. głównie praca i codzienne obowiązki i brak czasu dla siebie ale mam nadzieję że w drugiej połowie grudnia to nadrobię bo właśnie wtedy przypada mój urlop świąteczny w Polsce :)



No i w końcu mamy GRUDZIEŃ, jeden z moich ulubionych miesięcy w roku. Głównie przez okres świąteczny który dla mnie jest czasem magicznym ( ale to dziwnie zabrzmiało) :) Święta od zawsze były dla mnie pięknym czasem spędzonym z rodziną.. uwielbiam całą ich otoczkę choć wiem że dla niektórych jest ona męcząca lub sztuczna.. całe to zamieszanie związane z zakupami, szukaniem idealnej choinki, sprzątaniem i gotowaniem.. dla mnie to jest właśnie element Świąt :) tak byłam wychowana i ten czas zawsze kojarzy mi się bardzo szczęśliwie :)dodatkowo dziś spadł śnieg także robi się naprawdę iście Świątecznie :)
W tym miesiącu planuję poświęcić więcej czasu na odpoczynek niż w minionym.. ostatnio miałam problemy ze snem, mam nadzieję że to minie.. dodatkowo planuję spędzić jak najwięcej czasu z rodziną, zjeść coś pysznego przy wigilijnym stole, ubrać co najmniej dwie choinki, i poszaleć na sklepach :) Uwielbiam obdarowywać bliskich, chodzić i szukać prezentów a potem je wręczać :) wiadomo pogadać sobie muszę i czasem zdarza mi się ponarzekać na długie kolejki i tłumy ludzi ale powiedzmy sobie że to jest właśnie jeden z elementów Świątecznej atmosfery :)

A teraz przechodzę do ulubieńców :)

ULUBIONY TRENING
W tym miesiącu zdecydowanie mniej treningów niż zwykle co nie znaczy że ich nie było.. i oczywiście trening siłowy na pierwszym miejscu nic na to nie poradzę :)



ULUBIONE ĆWICZENIE
Ostatnio polubiłam się z wykrokami a raczej do tej pory nie pałałam do nich miłością :) Ćwiczenie świetne na nogi, pośladki ale także w pewnym sensie na cały korpus :) Polecam :)



ULUBIONA POTRAWA
W tym miesiącu z racji że żyłam w ciągłym biegu miałam trochę mniej czasu na szaleństwa w kuchni.. ale wcale tego nie żałuję bo powróciłam do ulubionej owsianki w wersji standardowej czyli gotowanej :) uwielbiam :)







ULUBIONY PRODUKT SPOŻYWCZY
Razem z mężem w tym miesiącu zdecydowanie postawiliśmy na bataty.. jadłam bardzo często i na pewno ni znikną z mojego menu bo ich smak jest dla mnie idealny :) Dodatkowo serek wiejski ulubionej firmy jest zawsze u mnie w lodówce i również mogłabym go jeść na okrągło :)




ULUBIONY OWOC
Może dziwne ale w końcu powróciłam do bananów..kiedyś słuchałam się innych i trzymałam tego że banany są złe.. Całe szczęście mi przeszło i teraz wcinam codziennie :) Podobnie jak jabłka :)



ULUBIONE FIT PRZEKĄSKI
Domowe masło orzechowe wyjadane prosto ze słoika to jest to :)



ULUBIONA HERBATA
Herbata rooibos z Yogi Tea z dodatkiem wanilii :) ostatnio odkryłam że na każdej znajduję się jakieś motto :) Fajna sprawa :)





ULUBIONY KOSMETYK
Olejek z awokado z bielendy ;) kosmetyk uniwersalny do twarzy, włosów i całego ciała :) pięknie pachnie i nawilża.



ULUBIONY MANICURE
Kolor  nude, złoty i szary jak dla mnie połączenie idealne i do tego migdałkowy kształt paznokcia :) Perfect :)



ULUBIONY KANAŁ NA YOU TUBE
Weronika i jej kanał SZUSZ jest pełen inspiracji nie tylko kosmetycznych :) jest prześwietną osobą ze wspaniałym podejściem do życia.. bardzo wesoła, otwarta i ma się wrażenie że traktuje każdego jak swoją bliską koleżankę :) codziennie ją odwiedzam i oglądam i wszystkim polecam gorąco :)



ULUBIONY FILM
Z filmem zawsze co miesiąc jest ciężki wybór ponieważ oglądamy bardzooooooo dużo filmów i chciałabym się podzielić z Wami każdym dobrym tytułem..ale wtedy post byłby zdecydowanie dłuższy :) dlatego w tym miesiącu stawiam na tytuł "The Giver". Polski tytuł to "Dawca pamięci". Ciekawa i inna fabuła :) Dokładny opis filmu tutaj .



ULUBIONY SERIAL
W tym miesiącu na tapecie wylądował serial "The Killing". Nie wiem sama czemu wcześniej na niego nie trafiliśmy. Super bohaterowie, fabuła i budowanie napięcia :) Warto oj warto :)



Ja już odliczam dni do urlopiku a Wy jakie macie plany na ten miesiąc?? :)

12 komentarzy:

  1. Strasznie lubię Twój brzuch i wykroki :) Dawcę pamięci koniecznie muszę obejrzeć, może w ten weekend - i tak leżę i się nie ruszam to kulturalne zaległości nadrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie a film polecam :)

      Usuń
  2. Świetny post! I parę twoich ulubieńców listopadowych zaliczam do moich stałych ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masło orzechowe, owsianka, bataty! same pyszności.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ mi narobiłaś ochoty na owsiankę. Tym bardziej, że sama ostatnio zrobiłam domowe masło orzechowe. I do tego banan i nic więcej do szczęścia nie potrzeba :D A bataty już tyle razy widziałam na targu, ze następnym razem się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Banan masło orzechowe to związek idealny :D

      Usuń
  5. bataty i tangle o taaak <3 wykroki przeze mnie znienawidzone hehe jednak skuteczne dlatego wykonuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś nie przepadałam ale tak jak piszesz bardzo skuteczne :)

      Usuń
  6. ah jaki Ty masz cudowny brzuch! :) uwielbiam grudzień ze względu na święta, już mi się udziela ta atmosfera i jestem szczęśliwa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ty również wyglądasz świetnie :) Święta to piękny czas :)

      Usuń