czwartek, 11 grudnia 2014

Kozie zamiast krowiego na zdrowie???

Ostatnio coraz więcej osób pisze o tym jakie to mleko krowie jest złe i w ogóle.. no cóż.. jakie jest moje stanowisko w tej sprawie.. takie że jestem pośrodku nie jestem całkowicie za tym żeby nie pić lub pić.. uważam że tak jak we wszystkim i w tej kwestii należy znaleźć złoty środek..
Uważam że jeśli ktoś nie ma problemów z mlekiem krowim, lubi i ma ochotę może go pić, natomiast jeśli są powody aby z takiego mleka zrezygnować jak np. alergia lub nietolerancja laktozy to chyba wszystko jest jasne.
Do tej pory mleko kozie było dla mnie jedynie składnikiem kremów do rąk a w szczególności mojego ulubionego od lat z Ziaji :)
Już jakiś czas temu w norweskim markecie zauważyłam właśnie mleko kozie. Ale jakoś nigdy nie mogłam się przekonać aby je kupić.. W sumie to sama nie wiem czemu..w końcu jest ono bardzo zdrowe.
Wiadomo mleko kozie nie przypadnie każdemu do gustu  przez jego smak ale jeśli komuś on nie przeszkadza uważam że warto go włączyć od czasu do czasu do swoje diety.
Taka mała ciekawostka na start- ponoć mleko kozie swoją strukturą najbardziej przypomina dobroczynne mleko z piersi kobiety.. czyli wniosek nasuwa się jeden.. skoro noworodki je piją dlaczego my byś my nie mieli ?:)



Dzisiaj szybciutko przedstawię Wam jego plusy i minusy :) Zapraszam do dalszej lektury może ktoś się skusi :)

PLUSY:

  • jest lekkostrawne
  • nie zawiera laktozy ani kazeiny 
  • zawiera kwasy tłuszczowe Omega 6
  • ma więcej wapnia, fosforu, magnezu i kwasu linolowego niż krowie
  • jest bogate w kwas foliowy
  • zawiera prebiotyki które wpływają korzystnie na florę bakteryjną jelit
  • obniża poziom złego cholesterolu
  • odkwasza organizm
  • poprawia przyrost masy ciała
  • pomaga pozbyć się zaparć
  • polecane osobom cierpiącym na anemię
  • wspomaga przyswajanie wapnia, magnezu i fosforu
  • jest gęstsze i ma większą wartość odżywczą
  • zapobiega osteoporozie
  • korzystnie działa na układ nerwowy
  • wzmacnia pamięć
  • doskonale wpływa na skórę - ma właściwości silnie nawilżające i odżywiające
  • jest źródłem serotoniny czyli hormonu szczęścia
MINUSY:
  • ograniczona dostępność i cena
  • nie jest polecane do regularnego spożycia przez dzieci ponieważ zawiera zbyt wiele składników mineralnych co może zbytnio obciążać nerki dziecka
  • jest uznawane za produkt hipoalergiczny ale tak naprawdę zawiera antygeny białkowe podobne do mleka krowiego więc po chwilowym złagodzeniu objawów po jakimś czasie może dojść do nawrotu objawów. Dla pewności można skontaktować się z lekarzem przed spożyciem.
  • dla niektórych niezbyt przyjemny smak
Jak widzicie mleko kozie ma więcej plusów i myślę że ze względu na swoje wartości zdrowotne warto sobie czasem urozmaicić delikatnie dotychczasowy jadłospis. Ja dziś kupiłam pierwszy raz i na dzień dzisiejszy mogę stwierdzić że smak nie jest tragiczny. Czy będę kupować częściej? Myślę że na pewno jeszcze do niego wrócę :)
A wy próbowaliście już mleka koziego?? Co o nim myślicie??? 


4 komentarze:

  1. nigdy go nie próbowałam ;) muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Próbowałam, i mogłabym bez problemu się przerzucić. Tylko niestety jest w małych kartonach. Wolę chyba mleko bez laktozy lub roślinne.A to też fajna odmiana, wiadomo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Próbowałam i smakuje mi, choć z dostępnością nie jest łatwo. Dla mnie najważniejszy jest zdrowy rozsądek, więc piję krowie, pochodzenia roślinnego itd.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piłam raz w życiu - ale nie takie ze sklepu, tylko u gościa hodującego kozy. Smaku (a zwłaszcza zapachu) nie zapomnę do końca życia i wiem, że nigdy więcej nie zbliżę się do tego rodzaju mleka ;)

    OdpowiedzUsuń