niedziela, 16 listopada 2014

Mix zdjęciowy i podsumowanie 2 tygodnia #fitfotowyzwanie2

Ostatni tydzień zabiegany..nawet bardzo..zresztą zauważyłam że coraz częściej nie mam na nic czasu..Na nic czytaj dla siebie :) muszę to koniecznie nadrobić.. Mam dla Was kilka fotek z minionych dni oraz podsumowanie wyzwania od Różowej Klary :)
Zapraszam do oglądania :)

Na początek fitfotowyzwanie i fotki z Instagrama jeśli ktoś mnie tam nie obserwuje.

DZIEŃ 8 SPRZĘT DO ĆWICZEŃ
Poza treningiem siłowym, sztangami i sztangielkami lubię włączyć do treningu ekspander:) Świetny i wielofunkcyjny przyrząd.


DZIEŃ 9 ORGANIZACJA
Poza organizacją jedzeniową z którą nie mam problemu i przychodzi mi bardzo łatwo każdego dnia warto inne rzeczy notować w kalendarzu :)


DZIEŃ 10 FIT
Hasło FIT według mnie dla każdego znaczy co innego. Dla mnie najważniejsze w byciu FIT jest dobre samopoczucie i akceptacja siebie, nie podążanie ślepo za innymi i robienie tego co sprawia nam przyjemność. Życie w zgodzie z sobą anie tylko wygląd. Bo tak naprawdę wszystko zaczyna się w głowie.


DZIEŃ 11 POLSKIE SUPERFOOD
Ostatnio bardzo przekonałam się do mało docenianych przez wielu buraczków a naturalny antybiotyk czosnek który bardzo łatwo dostać bez recepty gości u mnie w kuchni przez cały rok.


DZIEŃ 12 WSPOMNIENIE
Wspomnienie i zarazem najszczęśliwszy dzień w Naszym życiu :)


DZIEŃ 13 SMAK
Może wydam się Wam nudna ale niestety nic na to nie poradzę bo wszystko co orzechowe chwyta mnie za serce :)


DZIEŃ 14 ULUBIONA AKTYWNOŚĆ
Poza treningami siłowymi i wylegiwaniem się w łóżku ( tak tak to też uwielbiam) uwielbiam spacery. Może to mało odkrywcze ale właśnie czasem taki spacer może zbliżyć do siebie ludzi lub być chwilą na rozmowę z bliskim lub refleksje :)


DZIEŃ 15 FILM
Razem z mężem jesteśmy filmomaniakami i uwielbiamy oglądać filmy. Ciężko było mi coś wybrać ale w końcu postawiłam na film "The Impossible" naprawdę świetny i chwyta za serce, dodatkowo ostatnio opanowaliśmy nowy serial :)


DZIEŃ 16 DIETA
Dla mnie słowo dieta nie istnieje już w takim tego słowa znaczeniu jak dla większości osób.. wielu kojarzy się z katorgą i nudnym jedzeniem.. nic bardziej mylnego.. dla mnie to styl życia.. zdrowy styl życia i sama przyjemność.. Tak własnie jem prawie codziennie :)



A teraz kilka fotek z minionego tygodnia:)





W Norwegii już spotkałam Mikołaja a w sklepach szał świątecznych ozdób :) lubię to!!


Ostatnio pokochałam banany.. żałuję że wcześniej słuchałam porad innych i nie jadłam ich w ogóle..teraz nadrabiam zaległości :) 


Takim to dobrze..nie ma co :) kot od razu skorzystał z okazji i i zajął moje miejsce :)


Pyszny omlet szarlotkowy :) na podwieczorek :)


Nowa dziarka.. na razie się goi i nie wygląda za pięknie..a pamiętam jak miałam zrobić jeden.. no i jakoś z jednego zrobiły się 3 :)


Ostatnio naszło mnie na obiad na słodko było pysznie :)


Moje awokado zaczęło kiełkować jak szalone co mnie bardzo cieszy :) Zdjęcie robione dwa dni temu obecnie korzeń jest dwa razy dłuższy :) 


Domowa bardzooooo aromatyczna przyprawa korzenna :) 


I zdrowe ciasto z jej wykorzystaniem które jak dla mnie smakuje jak prawdziwy piernik.. kończymy jeszcze dziś z mężem :) następnym razem dodam miodu.. według mnie to ciacho świetnie sprawdzi się na świątecznym stole do tego można dorzucić jeszcze bakalii mmmm.. i spróbuje również zrobić próbne pierniczki świąteczne oczywiście uzdrowione ;) 


Śniadania do łózka to jest coś co uwielbiam :)


Ci z Was którzy mnie czytają wiedza że mój mąż w końcu na prawie 100% je tak jak ja :) tutaj wspólny zdrowy obiadek :)


Kanapki nie muszą być nudne i składać się z kiełbasy czy samego sera :) warto eksperymentować..smak tych rewelacyjny :) pstrąg wędzony, jajko, awokado, oliwki, rukola, koperek i sok z cytryny :)


Śniadanie do łózka a do tego w towarzystwie ukochanej osoby która pokochała owsianki tak jak ja bezcenne :)


Nowa miseczka na owsianki typowo świąteczna :)


Ulubione zdrowe przekąski gorzka czekolada i oczywiście ukochane orzechy :)


Czy wspominałam że uwielbiam łososia? Ten wędzony na ciepło to jak dla mnie niebo w gębie :)

Dzięki że jesteście i pozdrawiam Was serdecznie :)

7 komentarzy:

  1. Fajne fotki :) mieszkasz w Norwegii? Tez chciałam wyhodować awokado ale sie nie udało :( stało 2 miesiące w wodzie i nic. Tez nadzialam je na patyczki i umieściłam w słoiku. No może jeszcze raz spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mieszkam w Norwegii :) ty też? U mnie trochę to trwało zanim wykiełkowało ale teraz rośnie jak szalone :) spróbuj jeszcze raz i cierpliwości :)

      Usuń
  2. P.s. Tez kupiłam gorzka czekoladę w tym tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W Polsce też już jest szał na ozdoby- ja nawet zaopatrzyłam się w choinkę <3! Śliczny masz brzuszek! ;D A zdjęcie wspomnienia to pewnie jedna z najpiękniejszych chwil w życiu każdej kobiety....;)! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) oj tak dzień niezapomniany :)

      Usuń
  4. Miałaś śliczną sukienkę.
    Z tatuażami już tak jest-nie znam osoby, która skończyła na jednym :) no chyba że pierwszy okazał się brzydactwem, które szpeci zamiast zdobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja już sobie postanowiłam że na razie stop z tatuażami :) ale zawsze tak mówię :)

      Usuń