niedziela, 26 października 2014

Październik w słowach.. MOTYWACJA (jesienna?)

Kolejny temat wyzwania Różowej Klary MOTYWACJA. O tym co mnie motywuje do zdrowego odżywiania i aktywności fizycznej pisałam już tutaj. Dlatego dzisiaj postaram się podejść troszkę inaczej do tematu.
Motywacja towarzyszy nam na każdej płaszczyźnie. Czy to chodzi o sport i diety czy np. znalezienie lepszej pracy. Jak wiadomo aby nasza motywacja nie spadła non stop musimy ją podtrzymywać. Nie chcę się tu rozpisywać o tym co to jest dokładnie motywacja. Bo dla każdego będzie to co innego i na każdego co innego działa motywująco.


O czym w takim razie napiszę? No cóż jestem tylko człowiekiem i jak każdy miewam gorsze dni a co za tym idzie moja motywacja spada na łeb na szyję.. teraz w okresie jesiennym zdarza się to niestety coraz częściej i zauważam że nie tylko ja tak mam ale z moim mężem jest podobnie..
Jesteśmy tylko ludźmi i nie zawsze jest pięknie, ładnie  i idealnie.. Wydaje mi się że takie spadki motywacji są czymś normalnym bo nie wierze w to że każdy ma zawsze dobry dzień..
Czy są czymś złym? Uważam że nie.. są według mnie taką chwilą wytchnienia, czasem na to żeby sobie wszystko od nowa przemyśleć i poukładać.. może zmienić cel motywacji kto wie? Odpocząć i nabrać dystansu do wszystkiego :D myślę że każdy czasem potrzebuje czegoś takiego :D
Z czasem motywacja wróci ze zdwojoną siłą i znów będziemy gotowi do działania..
Dlaczego piszę o spadku motywacji? Dlatego że i mnie to nie ominęło.. Od jakiegoś czasu pogoda działa negatywnie na mój nastrój..ale nie załamuję się tylko wykorzystuję ten czas najlepiej jak umię..odpoczywając i spędzając go z bliskimi :D Moje treningi również się zmieniły.. ćwiczę gdy tylko poczuję przypływ energii ale nie zmuszam się do niczego.. Sport jest dla mnie przyjemnością i to że teraz jest go mniej nie znaczy że coś się zmieniło po prostu ważne jest dla mnie moje zdrowie i to je stawiam na pierwszym miejscu :D
A jak jest z dietą? Nie podchodzę do tego w takiej kategorii.. dla mnie to już nie jest dieta tylko styl życia i czy moja motywacja spada czy nie zawsze jest tak samo :D to mój świadomy wybór i tego się trzymam :D
Dlatego jeśli wasza motywacja w ostatnim czasie kuleje zastanówcie się czemu tak jest, może to jest ten moment aby się na chwilę zatrzymać i zdystansować.
No cóż jesień to taki okres z jednej strony nużący i wprawiający w nostalgię z drugiej to pora roku jak każda i ma w sobie coś szczególnego :D
Mimo tego jak jest moja motywacja nie spadła do zera i wiem że ponownie wkrótce wróci a tymczasem wykorzystuję ten czas na odpoczynek który nawiasem mówiąc należy się każdemu :D


P.S Razem z mężem jesteśmy drugi dzień wciągnięci w serial The Following, który polecam każdemu na szare jesienne dni :D:D

8 komentarzy:

  1. Podczas jesiennej chandry wszyscy łapiemy się na tym, że nic się nie chce, ale zgadzam się z Tobą w 100%, że odpoczynek też się należy. W końcu najważniejsze jest dobre samopoczucie i zdrowie psychiczne, czyż nie ;)? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie zdrowie na pierwszym miejscu :D raz motywacja jest raz jej nie ma :D ważne żeby wtedy kiedy nas opuszcza nie odpuszczac zupełnie :D
      Również pozdrawiam serdecznie :D

      Usuń
  2. Niestety jesień sprzyja wpadaniu w doły, ale trzeba jak najszybciej poprawić sobie nastrój. Im dłużej tkwimy w takim zawieszeniu, tym gorzej. A co do serialu to mój facet też wciąga ten serial. Sama oglądałam pierwszy sezon, ale to jednak nie moje klimaty, zdecydowanie wolę Grey's Anatomy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grey's Anatomy też oglądałam :D ale jakoś się wybiłam z rytmu i przestałam :D Masz racje z tymi dołami ale trzeba sobie jakoś z nimi radzić tak jak piszesz, znaleźć jakis swój spsob :D

      Usuń
  3. Niech motywacja zawsze będzie z Tobą :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Najaważniejsze to nie dać się zwariować i znaleźć chwilę na odpoczynek i złapanie dystansu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie coś może bardzo pomóc :D przekonałam się o tym już nie raz :D

      Usuń