czwartek, 2 października 2014

Od A-Z .. H jak hipotoniczne przewodnienie.

Woda.
Jak wiadomo jest nam niezbędna do życia :D to niezaprzeczalny fakt..Woda spełnia w organizmie wiele ważnych funkcji. Jest głównym składnikiem organizmu i stanowi środowisko dla wszystkich procesów życiowych. Woda jest też niezbędna do normalnego przebiegu procesów trawienia. Ponad to świetnie gasi pragnienie i dostarcza wielu niezbędnych dla życia witamin i minerałów :D 

Wszędzie słyszymy że należy pić bardzo dużo wody i już :D Zgadzam się z tym że woda jest ważna ale tak jak we wszystkim i tutaj należy zachować umiar bo po prostu co za dużo to nie zdrowo. 
Nie jestem lekarzem ani specem w tych sprawach po prostu interesuję się sprawami związanymi ze zdrowiem i odżywianiem :D
Ostatnio zetknęłam się właśnie z pojęciem przewodnienia hipotonicznego.. i bardzo mnie ona zaciekawiło.. zaczęłam więcej czytać na ten temat i chciałam się podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami i uwagami :D
CO TO JEST PRZEWODNIENIE HIPOTONICZNE?
Najprościej to zatrucie wodą, podczas którego dochodzi do nadmiaru wody w ustroju, przy jednoczesnym obniżeniu poziomu sodu we krwi. Często przewodnieniu hipotonicznemu towarzyszy nadmierne gromadzenie się wody w organizmie.
Zatrucie wodne powstaje zazwyczaj na skutek nadmiernego spożycia płynów bez możliwości ich wydalenia.
Stan ten może być objawem dużo poważniejszego schorzenia jak np. niewydolność nerek.
Jakie są objawy przewodnienia?
Ta postać zatrucia wodnego może wywołać silne wymioty, nudności, drgawki, skurcze mięśni, zwolnienie akcji serca a nawet w najgorszych przypadkach śmierć.

To tyle z teorii. Co ja o tym myślę..
Uważam że czasem za bardzo patrzymy na to co mówią nam inni, co powinniśmy robić, jak żyć, jak jeść, jak ćwiczyć..a tak naprawdę wystarczy obserwować swoje ciało i robić to co sprawia że czujemy się dobrze.. kilka z Was pytało się mnie co ja uważam o piciu wody.. w sensie ile jej pić, kiedy itd. Cóż wam mogę odpowiedzieć? Róbcie to co jest dla Was najlepsze.. ot cała filozofia..
Sama kiedyś piłam a wręcz wmuszałam w siebie bardzo duże ilości wody.. bo tak wszyscy kazali.. i po co? Po to żeby nie być gorszą, czy dla własnego zdrowia? Myślę że to pierwsze.
Teraz gdy zmieniłam swoje myślenie i robię to co chcę nie wzoruję się innymi :D Jeśli ktoś chce niech pije 3 litry wody dziennie :D na zdrowie!! ja wychodzę z założenia że piję wtedy kiedy czuje pragnienie :D I mało tego odkąd przestałam zmuszać się do picia wody naprawdę ją polubiłam :D częściej sięgam po butelkę która zawsze stoi w pobliżu :D
Ile wypijam wody dziennie? Różnie.. to zależy od dnia.. czasami więcej czasami mniej :D ale nie czuje żeby działa mi się jakaś krzywda tylko dlatego że nie piję 4 litrów dziennie :D
A co z piciem przed posiłkiem lub po ?? Hmm.. i tutaj teorii jest wiele że nie powinno się pić podczas posiłku itp, itd. Jak jest ze mną? Podobnie jak wyżej..jeśli chcę to napije się podczas posiłku, jeśli chce to napije się zaraz po. Nie trzymam się sztywno jakiś reguł bo to nie na tym polega..gdzie by w tym wszystkim była przyjemność.. a co jeśli zjadłabym ostrą potrawę też nie mogłabym się napić? Trochę bez sensu.. nie uważacie.. :D
Róbcie to co podpowiada Wam organizm i będzie dobrze :D bo każdy jest inny i to że komuś coś służy nie znaczy że z nami będzie podobnie :D

6 komentarzy:

  1. Ja się bardzo muszę pilnować z wodą i wręcz zmuszać do picia, bo inaczej piłabym za mało :(
    www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już sobie wyrobisz nawyk picia wody to będzie lepiej :D

      Usuń
  2. Dokładnie, najważniejsze to słuchać własnego organizmu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odkąd zaczęłam go słuchać dobrze na tym wychodzę :D

      Usuń
  3. Dobrze, że poruszasz ten temat ;) ja od zawsze piłam sporo wody, nie wiem czemu, ale byłam jednym z tych dzieci, które zamiast herbaty, która stała cały dzień zimna i gotowa do wypicia, biegałam do babci i pijałam Muszyniankę :D z drugiej strony jak bardzo dużo piję to nie wychodzę z toalety :P Ale o zatruciu u mnie nie ma mowy jak na razie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mi też zatrucie wodą nie grozi jak narazie :d teraz jak robi się chłodniej wolę wypić herbatkę z imbirem albo cynamonem :D

      Usuń