środa, 8 października 2014

Czy ćwicząc siłowo staje się mniej kobieca?

To pytanie nasuwa się wielu osobom.. moja odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna.. uważam że tak i nie :D
Ale po kolei..
Niektóre kobiety trenujące nie wyglądają dla mnie kobieco, to jest oczywiście moja opinia i ktoś może się ze mną nie zgodzić.. czasem po prostu przeginają i stają się bardziej męskie niż kobiece.. i nie mówię tu o pomniejszeniu się biustu, większość z Nas kobiet trenujących przez to przeszła, i myślę że to było do przewidzenia, bo nasz biust to głównie tkanka tłuszczowa, ale ja nie o tym..
Najbardziej według mnie oprócz biustu właśnie i zbytnio umięśnionej sylwetki jest twarz.. zbyt ostre i męskie rysy myślę ze to przede wszystkim zasługa bardzo niskiej zawartości tłuszczu w ciele sprawia że tak się dzieje.. Sama kiedyś marzyłam wręcz o 6-paku na brzuchu i jak najniższym BF, całe szczęście mi przeszło.. ostatnio własnie przeglądając internet natrafiłam na kilka fotek kobiet które zrzuciły sporo kilogramów i wyglądały znakomicie lecz w pewnym momencie zapragnęły czegoś więcej, poświęciły się całkowicie diecie i treningom siłowym i gdzieś po drodze właśnie straciły ten kobiecy wygląd.. Tak jak we wszystkim należy znaleźć umiar.. I to nie jest tak że uważam że kobieta ma być pulchna żeby być prawdziwą kobietą i podobać się mężczyznom.. ale gdy pokazałam ostatnio mojemu mężowi kilka fotek to stwierdził że nigdy w życiu nie chciałbym żebym tak wyglądała i dla niego poziom kobiecości takiej kobiety to 0-1 :D









No bo tak poważnie czy wy uważacie że to dalej jest ładne, delikatne, filigranowe, subtelne, seksowne, ponętne czy zmysłowe ???  Spójrzcie na twarze niektórych.. czy według was to jest piękno kobiece?? Dla mnie nie.. są jakieś granice według mnie których nie powinno się przekraczać :D ale tak jak zaznaczyłam wcześniej to tylko moja opinia.. nawiasem mówiąc mój mąż uważa że już teraz jestem za bardzo umięśniona i że robię się jakaś taka kwadratowa :D i faktycznie gdy przyjrzałam się sobie ostatnio zauważyłam że moje barki są szersze niż dotychczas.. co zrobiłam? Po prostu ograniczyłam ćwiczenia na tą partię ciała :D nic prostszego :D
Jednak nadal uważam że ćwicząc można wyglądać i czuć się kobieco.. ja na przykład w chwili zrzucenia wagi i gdy moje ciało się ujędrniło poczułam się bardziej kobieca niż do tej pory.. może to przez to że zaczęłam ubierać się inaczej i bardziej odważniej.. w końcu po tylu latach zaczęłam nosić sukienki, spódnice i krótkie spodenki :D a wiadomo że dla kobiety bardzo ważny jest wygląd..
Osoby które ćwiczą nie chodzą cały czas w dresach, bez makijażu, w upiętych byle jak włosach.. poza życiem na siłowni mają także życie prywatne.. ja sama uwielbiam mieć zrobione włosy i paznokcie :D chętniej odsłaniam nogi i ramiona :D kiedyś chowałam się pod za dużymi ubraniami.. teraz preferuję bardziej dopasowane ubrania, które podkreślają to co powinny :D i to że ćwiczę z ciężarami w ogóle mi w tym nie przeszkadza :D lubię wystroić się od czasu do czasu nawet bez okazji :D Pozostało mi jeszcze ale to w przyszłym roku założenie stroju kąpielowego, którego nie miałam na sobie chyba od 10 lat :D muszę chyba pomyśleć na stworzeniem sobie listy rzeczy do zrobienia na najbliższy rok :D to byłoby ciekawe :D


W takim razie jak dla mnie wygląda kobieca sylwetka? 
Ciężko tutaj konkretyzować. Na pewno nie tak jak wyżej :D delikatny zarys mięśni brzucha, nóg, pleców i ramion.. pamiętajmy że dla nas kobiet całkowite odtłuszczenie sylwetki nie jest zdrowe, w przeciwieństwie do mężczyzn potrzebujemy tkanki tłuszczowej :D wiem jak to zabrzmiało dlatego od razu prostuje.. nie jestem za fałdami trzęsącego się tłuszczu który z kolei w zbyt dużej ilości jest również niezdrowy.. miejmy zdrowe podejście do sytuacji.. osoba która nie ma kaloryfera na brzuchu jest dla mnie równie lub nawet bardziej kobieca niż panie wyżej.. 
No bo po co mam się stresować tym że poziom mojej tkanki tłuszczowej nie wynosi 10 %? Mamy jedno życie i nie chciałabym go tracić na dążenie do czegoś co po pierwsze jest mi zbędne a po drugie wcale nie sprawi że będę zdrowsza..
Moim priorytetem na dzień dzisiejszy jest zdrowie przede wszystkim :D Sama się zastanawiam czytając ten post kiedy zmieniło się tak bardzo moje myślenie.. zaczynam dostrzegać że obsesja coraz bardziej się ode mnie oddala i cieszy mnie to niezmiernie.. :D 

8 komentarzy:

  1. Zdecydowanie się z Tobą zgadzam, ciała kobiet na zdjęciu nie są niestety atrakcyjne, również popieram zarys mięśni i przede wszystkim zdrowie! we wszystkim należy znalezc równowagę :)!
    www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mąż krzywi się za każdym razem jak mu to pokazuje hehe :D

      Usuń
  2. Szczerze mówiąc, to mnie taki widok trochę przeraża:) jak z jakiegoś thriller'a, ale to moje zdanie hehe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaskakujące jest jak niektóre kobiety mają męski wyraz twarzy..

      Usuń
  3. hahaha laski na zdjeciach pelen hardcore... niestety wiele dziewczyn mysli ze dotknie hantelka i bedzie tak wygladac... niestety... sterydy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam trening siłowy i wiem że aby tak wyglądać jak panie wyżej to trzeba w siebie władować kilka specyfików :D wiem tez ze trening siłowy świetnie ujędrnia ciało i likwiduje cellulit :D jak najbardziej polecam ;D

      Usuń
  4. Treningi siłowe są świetne. ;)
    Sama lubię chodzić na siłownię.
    Te Panie powyżej.. no cóż, jak dla mnie przesada. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też :D ale trening z obciążeniem to jest to :D

      Usuń