wtorek, 9 września 2014

Zdrowo wcale nie znaczy drogo :D lista zakupów :)

"Zdrowe odżywianie? Eee..nie to nie dla mnie..za drogie.." pewnie wiele razy to słyszeliście. Ja z taką opinią spotkałam się niejednokrotnie. I nie do końca się z nią zgadzam. Bo gdyby popatrzeć na to z tej strony: jedząc śmieciowe jedzenie typu chipsy, batony, ciastka, czekoladki, cukierki i inne bajery także tracimy kupę kasy. Na ogół sięgamy po nie pod wpływem impulsu bardzo często w ciagu dnia.. a co z wartościami odżywczymi? Taka paczka chipsów co ona dobrego ma w sobie? Masę soli, tluszczu i innego świństwa. A co najważniejsze nie nasyci nas na dłuższy czas a wręcz może spowodować że będziemy jeszcze bardziej głodni.
Taka paczka chipsów np. LAYS kosztuje coś około 5 zł. Myślę że za ta kwote spokojnie można kupić np. paczkę płatków owsianych która wystarczy nam na dużo dłużej :) A wiadomo płatki to samo zdrowie..można do nich dodać przeróżnych dodatków, zrobić ciastek i cieszyć się zdrowszymi słodkosciami.
Jedząc na mieście, stołując sie w barach szybkiej obsługi też nie jest tanio i myślę ze za kwotę zestawu Happy Meal można by śmiało zrobić obiad o wiele zdrowszy i bogaty w składniki odżywcze, których hamburger nie posiada ani trochę. A czy nie prościej poświęcić te 20 min w ciągu dnia na przygotowanie sobie posiłku do pracy ? :) i równie dobrze może to być zdrowy burger w którym wiemy co siedzi :) a cena takiego domowego jest zdecydowanie niższa.
Patrząc dalej czasowo, myślę że zmiana nawyków żywieniowych i listy zakupów na zdrowszą gwarantuje nam lepsze zdrowie i w przyszłości np. mniej wizyt u lekarza, mniej przyjmowanych leków czyt. OSZCZĘDZASZ ;)
Zmiana myślenia i żywienia jest inwestycją na przyszłość w nasze zdrowie ;) dlatego uważam że zdrowa dieta, zdrowa żywność nie jest droższa od słodyczy i fast foodow :)
A jak wiadomo nie musimy kupować wymyślnych produktów jeśli nie chcemy.. warto sięgać po sezonowe warzywa i owoce które są wtedy o wiele tańsze :) zamiast maki z amarantusa użyjmy gryczanej czy owsianej lub zmielonych płatków :) zamiast nasion Chia myślę że równie dobrze sprawdzi się siemię lniane :)


Nie musimy jeść cały czas piersi z kurczaka lub łososia.. dobrym i tanim źródłem białka jest wątróbka, jaja, nabiał, makrela ale także rośliny strączkowe :)
Kasza gryczana, makaron z mąki durum także nie są drogie a sa świetnym źródłem węglowodanów złożonych.


Uważam również że nie ma sensu przepłacać w sklepach i wybierać działy bio..ponieważ ceny za ten sam produkt który możemy kupić w zwykłym spożywczaku mogą być dwa razy wyższe.
Ale przede wszystkim najważniejsza jest dobra organizacja :) ja nauczyłam sie chodzić do sklepu z listą :) i widzę że dzięki temu można również zaoszczędzić. Kiedy mam zapisane wszystko co jest mi potrzebne i się tego trzymam wiem że nie przyniosę do domu niczego co sie zmarnuje lub jest zbędne. Wcześniej wybierając się na zakupy zawsze w moim koszyku znalazła się a to jakaś czekoladka, a to batonik :) teraz koniec z tym..planuje, organizuje i oszczędzam :) Proste?  No pewnie :)
Umiem także wykorzystać dobrze jedzenie tzn. kiedy zostanie mi mieso lub ryż, kasza, makaron z dnia poprzedniego wymyślam całkiem inne potrawy :) nic się nie marnuje :) jedynym moim grzeszkiem jest wyrzucanie czasami żółtek z jaj :) do tego sie przyznaje bez bicia :) ale staram się robić to jak najrzadziej :)
Wiadomo jeśli ktoś ma ochotę i fundusze może próbować nowych rzeczy i eksperymentować. Sama nie raz lubie kupić cos innego i zobaczyć czy będzie mi smakować.. chciałam wam jedynie pokazać że aby zdrowo się odżywiać nie trzeba mieć grubego portfela :)

A to moja uniwersalna lista zakupów, którą mam zawsze w portfelu :

Oczywiście nie kupuje wszystkiego od razu i czasem zdarzy się że kupię coś innego bardziej wymyślnego. Kasze, makarony, oleje starczają na długo. Wiadomo nie kupujemy paczki i nie zjadamy całej na jeden raz :D
I powtórzę jeszcze raz nie musimy kupować wymyślnych owoców, warzyw, nasion czy ryb.

 

Pamiętajcie zdrowe odżywianie jest inwestycją :D jest tanie, kolorowe, pyszne i zdrowe :D warto zmienić nawyki teraz to wiem :D

 

2 komentarze:

  1. u mnie paczka płatkow owsianych kosztuje np. 1,90 za 1kg :) przydatny post, ja czasem robie sobie liste bo zapominam i potem nagle w domu czegos mi brakuje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz to tanie :) w Norwegii ceny sa trochę inne ale zasada jest ta sama :) zdrowsze jest tańsze :)

      Usuń