niedziela, 7 września 2014

Pieczona owsianka à la chlebek bananowy :)

Mmmmm.. Umarłam i jestem w niebie :D :D pyszności :) takie śniadania uwielbiam :) płatki owsiane, masło orzechowe moja mała miłość :) owies koniecznie u mnie na śniadanie :)


PIECZONA OWSIANKA BANANOWO-WANILIOWA Z GORZKĄ CZEKOLADĄ, Z LEKKA NUTKĄ KAWOWĄ PODANA Z MASŁEM ORZECHOWYM
Składniki:
  • Płatki owsiane 50g
  • Łyżka wiórków kokosowych
  • 100g lub trochę mniej serka twarogowego lub jogurtu ale gęstego
  • Odżywka waniliowa lub ziarenka wanili z ksylitolem
  • Trochę wody dla odpowiedniej konsystencji
  • Proszek do pieczenia 1 łyżeczka
  • Mały banan najlepiej dojrzały będzie słodziutki
  • Jajko lub samo białko
  • Łyżeczka kawy rozpuszczalnej jak ktoś nie lubi można dać mniej lub pominąć
  • Kostka gorzkiej czekolady 90% kakao posiekana
Wieczorem dnia poprzedniego wymieszać płatki, serek, odżywkę lub zamiennik, wiórki w misce dodac wody dla odpowiedniej konsystencji żeby płatki miały co wchłonąć przez noc ale noenza dużo.. przyznam się ja dałam więcej niż zwykle i ciastko było bardzo wilgotne w środku ale ja takie właśnie uwielbiam. Jeśli ktoś woli bardziej suche to po prostu mnjej wody wieczorem dodaje ;) Rano do naszej bazy dodajemy proszek, kawę i pokrojonego banana w plasterki, jajko i blenderem ręcznym miksujemy żeby rozgnieść banana. Na koniec do masy dodajemy posiekaną gorzką czekoladę.  Jesli chcecie na wierzchu możecie ułożyć kilka plasterków banana. Wykładamy do foremki dobrze natluszczonej, wyłożonej papierem, folią albo jak ktoś posiada do foremki sylikonowej :) wkładamy do piekarnika nagrzanego do 220 st. Pieczemy około 30-40 min z tym że przez pierwsze 20 min w 220 st., sprawdzamy czy za bardzo sie nie spieka z wierzchu jeśli juz po tym czasie jest wystarczajaco zarumienione, zmniejszamy temp. do 180 st. i pieczemy kolejne 20 min :) każdy piekarnik jest inny i wy go najlepiej znacie dlatego musicie sprawdzać :)
Po tym czasie wyciągacie smarujecie jeszcze ciepłe masłem orzechowym bo wtedy fajnie się roztopi . I teraz macie dwie opcje albo czekacie aż trochę ostygnie albo tak jak ja zajadacie jeszcze ciepłe łyżeczką :) nie mogłam się po prostu oprzeć :)






Co do foremki zamierzam właśnie kupić taką silikonową:) super gadżet, nic nie przywiera :) niestety moja obecna foremka (z IKEI) jest już u kresu swojego istnienia. Upiekła dla mnie masę owsianek, ciast jednoporcjowych, jaglanek i innych cudeniek ale jak większość rzeczy z IKEI nie jest jakoś szczególnie dobra jakościowo... niestety.

Jak widzicie cała powłoka schodzi. I strasznie przywiera czasami (aż ciężko domyć hihi) na początku w ogóle nie musiałam jej natłuszczać.

Może wy macie jakieś fajne naczynka do zapiekania które możecie mi polecić???

Koniecznie wyprobójcie dzisiejszy przepis :)
Smacznego!!!


13 komentarzy:

  1. Ja mam taką glinianą/ceramiczną foremkę malutką i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I używasz do niej jakiegoś tłuszczu czy coś? Nie przywiera? :)

      Usuń
    2. Nie używam tłuszczu, więc niestety przywiera ale mi to nie przeszkadza, robię w niej owsianki i wyjadam po prostu ze środka co się da ;)

      Usuń
    3. A spróbuj wysmarowac odrobinka oleju kokosowego dodatkowo fajny smaczek będzie :) albo może papierem wykładaj :)

      Usuń
  2. Ja piekę w silikonowej i nic nie przywiera :) Albo mam takie naczynko zaroodporne i wykladam je papierem. Tez jest super :) A przepis super, upiekę sobię na jutro jesli nie zapomne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mam silikonowe foremki ma muffinki i jestem mega zadowolona :) a przepis koniecznie wypróbuj jest pyszne :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Oj tak jestem masłocholiczką orzechową :)

      Usuń
  4. Myślisz ze uda się z jabłkiem?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że jak najbardziej ☺

      Usuń
    2. Myślę że jak najbardziej ☺

      Usuń
  5. jaka kalorycznosc owsianki:)??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie liczę :) ale myślę że ze wszystkimi dodatkami około 600 kcal napewno będzie :)

      Usuń