wtorek, 2 września 2014

Moja odżywka białkowa :) Po co mi to i na co :)

Odkąd "Bycie Fit" stało się modne coraz więcej z Nas sięga po różnego rodzaju suplementy. Odżywki białkowe,  izolaty, carbo i inne przekąski naładowane białkiem. Ja sama zaczynając moją przygodę ze sportem nawet nie myślałam o tym że któregoś dnia wejdą na stałe do mojego menu.
Odżywkę białkową znałam i spotkałam się z nią wcześniej ponieważ stosował i stosuje ja nadal mój mąż. Zawsze kojarzyło mi sie to z "pakerami" którzy ćwiczą dzień w dzień i jedzą tylko białko żeby "urosnąć". Wogóle to zawsze właśnie myślałam że od odżywek się tyje.
Zaczęłam ją stosować dopiero wtedy kiedy wzięłam się za treningi z obciazeniem.
Po co je wtedy stosowałam? A no po to żeby podbić białko w ciagu dnia bo na początku kiepsko mi to szło. I wierzyłam w zapewnienia, że dzięki temu będę mieć lepszy i szybszy przyrost masy mięśniowej przy jednoczesnym spalaniu tłuszczu.
Nie wiem dlaczego ale ubzdurałam sobie że dziennie powinnam spożywać bardzo dużo białka.  I tak też robiłam. Dziennie zjadałam około 180 a nawet 200 g. Dziś wiem juz ze to był błąd. Niestety człowiek najlepiej uczy się na własnych błędach. Mimo tego że jadłam bardzo dużo warzyw mój organizm był zakwaszony. Dopiero gdy zaczęłam ograniczać białko zauważyłam znaczną poprawę :)
Więc po co zażywam je teraz? Lubię jego smak, zastępuje mi bardzo słodycz, świetnie sprawdza się we wszelkiego rodzaju wypiekach, jest łatwe i szybkie w przygotowaniu. Dzieki niemu przestałam mieć ochotę na słodycze :) może być szybką alternatywą jako koktajl po treningu :)

Moja obecna i według mnie najlepsza odżywka :)


Jak widzicie należy znaleźć umiar we wszystkim. Za mało białka źle, za dużo także. Ważne żeby odżywki nie zastępowały całkowicie innych produktów naturalnych jak jaja, mięsa, ryby i nabiał :) Odżywka może być ciekawym urozmaiceniem w kuchni :) nie jest koniecznością ale napewno sie przyda :)

Obecnie używam izolat białka serwatkowego jest to najwyższej jakości białko. Kupuje je tutaj gdzie mieszkam w Norwegii dlatego ciężko mi polecić dobre białka polskich marek. Będąc na wakacjach kupiłam odżywkę Olimpu
I wiem jedynie że tej nie polecam. Miała dziwny smak i dziwnie zachowywała soe w wypiekach. Napewno do niej nie wrócę.
A może Wy macie jakieś sprawdzone marki o możecie polecić coś dobrego :) ?

7 komentarzy:

  1. Ja tez uzywam Prozyme nie ma posmaku chemii.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą ;) ma super smak :)

      Usuń
  2. Ja uzywam PlantFusion o smaku waniliowym i tez sobie ja chwale.
    Czym objawialo sie Twoje zakwaszenie organizmu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troche tego było na całe szczęście mam to juz za sobą..były to bóle stawowe, ciągłe zmęczenie, wyczerpanie, wypadanie włosów, ogólna nerwowość, ociężałość a przede wszystkim objawy ze strony układu pokarmowego np.bardzo częste wzdęcia, bóle brzucha..

      Usuń
  3. Ja mogę polecić Trec i KFD, obie sie nadają do deserów i do picia, a cenowo jak Olimp. Ile teraz białka spożywasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie muszę wypróbować ta z KFD dużo ludzi właśnie poleca..można ja zamówić za granicę przez internet?
      Nie wiem dokładnie ile białka teraz mam bo przestałam obsesyjnie liczyć..ale myślę że około 2 g na kg masy ciała :) na pewno nie tyle co wcześniej :)

      Usuń
  4. Hej, czy te odżywki działają? test tego tyle na rynku, że już nie wiem co wybrać , całe życie by mi minęło na testowaniu wszystkich odżywek :) jakie są wasze odczucia po ich stosowaniu?

    OdpowiedzUsuń