poniedziałek, 1 września 2014

Mój zakupowy niezbędnik :) czyli co zawsze u mnie znajdziesz w kuchni :)

Witajcie :D
Dzisiejszy post będzie o tym co zawsze mam w swojej "zdrowej szafce" :D
Są produktu które w mojej kuchni goszczą nieustannie :D i to na nich opieram swoje menu i potrawy :D
Jak wiadomo powinniśmy dostarczać Naszemu organizmowi niezbędnych mikroskładników tj. węglowodanów, białek i zdrowych tłuszczy ale także witamin i minerałów.

CO ZNAJDZIECIE U MNIE :
  • węglowodany takie jak płatki owsiane, mąki : owsiana, gryczana. ryżowa, chleb na zakwasie domowy lub kupny, kasza jaglana, kasza gryczana, ryż basmati, amarantus ekspandowany, quinoa, ciecierzyca, soczewica, fasola
  • źródło białka : pierś z kurczaka, dorsz, tuńczyk w sosie własnym, jaja, twaróg, serki twarogowe, jogurt grecki i naturalny, serek wiejski
  • zdrowe tłuszcze : łosoś świeży lub wędzony, wióki kokoswe, siemię lniane, masło orzechowe, masło migdałowe, olej kokosowy, olej z pestek winogron, orzechy włoskie, migdały




Są to produkty które zawsze są obecne w mojej kuchni a ponadto dodatkowo : gorzka czekolada, odżywka białkowa waniliowa, ksylitol, NOWOŚĆ psyllium czyli łupiny nasion babki jajowatej tzn. błonnik, masa przypraw, domowe wyroby np. powidła śliwkowe, pesto, kakao, dużo warzyw i owoców.
Mając te produkty można wyczarować masę przepysznych i zdrowych potraw :D

Dużo ludzi twierdzi że jedząc zdrowo trzeba mieć "gruby portfel". Kiedyś sama tak myślałam i jadłam jak jadłam : chipsy, ciastka, czekoladki, batoniki i inne śmieciowe jedzenie nie mające żadnych wartości odżywczych.. i nie przyszło mi na myśl, że to też mnie sporo kosztowało i najczęściej takie rarytaski fundowałam sobie spontanicznie, bez przemyślenia, po prostu wchodząc do sklepu i ładując do koszyka co papadnie..

Gdy zmieniłam sposób odżywiania nauczyłam się czegoś jeszcze..a mianowicie ORGANIZACJI :D
Potrafie zaplanować sobie wszystko tak, żeby nie spędzać całego dnia w kuchni :D do sklepu nie wychodzę teraz bez listy zakupów, na której zapisuje tylko to co wiem że jest mi potrzebne, albo czego akurat mi brakło :D kupuje większe ilości np. suchych produktów..czasem można trafić na fajne promocje :D W ten sposób wydaje mi się że tracę mniej pieniędzy niż dotychczas :D

Obecnie już jakiś czas mieszkam w Norwegii..niektóre produkty są tutaj niedostępne np. mój ukochany twaróg (staram się robić zapasy będąc w PL)...ale nie panikuje..szukam jego zamienników serek wiejski tez się jakoś sprawdza szczególnie że jest lepszy niż polski według mnie :D

W kuchni powinno się używać wyobraźni..nie trzymać się sztywno przepisu..eksperymentować..łączyć ze sobą różne prodkuty.. gotowanie nie powinno być utrapieniem, można się nieźle bawić i cieszyć tworząc wymyślne dania :D
Sama nigdy nie spodziewałabym się, że gotowanie stanie się moją pasją..tak samo jak sport :D:D
Warto odkrywać w sobie nowe pasje :D

2 komentarze:

  1. Lista podoba jak u mnie, zaciekawiłaś mnie psyllium.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama jestem ciekawa czy przyniesie jakieś efekty :) wtedy napewno się tym podzielę :)

    OdpowiedzUsuń