czwartek, 25 września 2014

7 faktów o mnie i "Polub siebie" :D

Ostatnimi dniami wszystko działo się na wysokich obrotach i brakło mi czasu na bloga nad czym strasznie ubolewam :D dzisiejszy dzień jest troszkę luźniejszy.. dlatego pijąc południową kawkę postanowiłam coś do was naskrobać :D
Ostatnio wiele blogerek wzięło udział w dwóch interesujących zabawach : " 7 faktów o mnie" i "Polub siebie" :D Jestem nowicjuszem w tego typu zabawach ale postanowiłam się przyłączyć :D Jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam do czytania :D i lepszego poznania mnie :D

Na pierwszy ogień "7 faktów o mnie" :D
  1. Jestem "mańkutem". I dobrze mi z tym :D jakoś dzięki temu czuję się inna niż wszyscy bo osób leworęcznych jest zdecydowanie mniej niż prawo. Ponoć leworęczni mają wiele niezwykłych umiejętności :D  wyczytałam gdzieś kiedyś że badania naukowe dowiodły, że osoby leworęczne, w przeciwieństwie do praworęcznych, są bardziej kreatywne, patrzą „globalnie”, a nie skupiają się na szczegółach, działają intuicyjnie i częściej wybierają zawody artystyczne niż karierę naukową. hmmm.. ciekawe :D Zobaczymy może kiedyś będę wielkim artystą :D
  2. Uwielbiam gotować, co zresztą widać :D świadomie wybieram to co jem, interesuje się nowymi produktami, lubię eksperymentować w kuchni, próbować i tworzyć nowe dania :D Gdyby ktoś teraz wymyślił coś takiego co sprawiłoby że jedząc nie zdrowe jedzenie, fast foody i słodycze nie tylibyśmy wiem że nie wróciłabym do takiego stylu życia :D bo ten mi bardzo odpowiada :D
  3. Kocham buty. Mam wręcz na ich punkcie mini obsesje. Jak zobaczę jakieś w sklepie od razu chce je mieć. Ale nie jest jeszcze ze mną tak tragicznie i potrafię się powstrzymać :D uwielbiam chodzić po sklepach jak pewnie niejedna kobieta :D taka nasza natura :D
  4. Mieszkam w Norwegii od kilku lat, ale staram się jak najczęściej jeździć do mojego kraju, do rodziny i znajomych :D Norwegia bardzo różni się od Polski. Ludzie tutaj są zdecydowanie spokojniejsi i bardziej wyluzowani. 
  5. Uwielbiam robić zdjęcia :D wszystkiemu i wszystkim. Odkryłam to w sobie niedawno :D i bardzo mnie to wciągnęło :D
  6. Lubię zmiany i porządek. Często coś przestawiam, układam, zmieniam. Czy to meble czy dodatki :D Lubię gdy wokół mnie panuje porządek i wszystko do siebie pasuje :D Mogłabym co tydzień coś zmieniać w wystroju wnętrz :D
  7. Pokochałam aktywność fizyczną. Każdą. Z osoby nie robiącej nic stałam się kimś zupełnie przeciwnym. Zdaje sobie sprawę ile korzyści niesie za sobą ruch i czym może to zaowocować w najbliższej przyszłości.
POLUB SIEBIE
 
Tutaj zabawa polega na tym, aby wybrać kilka cech fizycznych które w sobie najbardziej lubimy :D Ciężko mi tutaj będzie coś wybrać ponieważ jakby to nie zabrzmiało od jakiegoś czasu lubię całą siebie :D Ale spróbujmy :D
  • Oczy. Za długie rzęsy i nieokreślony kolor. Mogę wyjść z domu bez tuszu a oczy nadal wyglądają okey :D Ostatnio usłyszałam że ma wielkie i piękne oczy :D
  • Kolor włosów. Szalony jak mój charakter :D eksperymentowałam już z wieloma koloryzacjami ale takie wyraziste kolory to jest coś w czym czuję się najlepiej :D
  • Brzuch. Nie mam 6-paka ale mój brzuch bardzo mi się podoba. Ma delikatnie zarysowane mięsnie i choć czasem potrafi doprowadzić mnie do złości (wzdęcia :D) i tak go lubię :D
  • Nogi i pośladki. Te drugie w końcu wyglądają tak jak powinny :D i że tak powiem mam czym wypełnić dżinsy. Aż sama się sobie dziwię że zawsze dążyłam do jak najmniejszej pupy :D obecny stan moich pośladków w pełni mnie zadowala, przysiady z  obciążeniem działają cuda :D To samo z nogami w końcu się ładnie wyszczupliły i nie trzęsą się jak galarety, również jak w przypadku brzucha widać fajnie zarysowane mięśnie :D
  • Ramiona i dekolt. Dzięki treningowi siłowemu wyglądają świetnie do koszulek na ramiączkach. Nie za nachalnie, w sam raz :D
 
Lubię siebie całą. Co nie znaczy że nie dostrzegam swoich małych niedoskonałości, ale nie lamentuje nad tym tylko staram się nad sobą pracować :D żeby było ja najlepiej :D akceptuję siebie w zupełności. Co nie znaczy że wpadłam w samouwielbienie. Co to to nie :D Nie uważam że jestem idealna :D każdy ma swoje wady i zalety :D ważne żeby dostrzegać i jedne i drugie :D
Ja jestem teraz na takim etapie w swoim życiu że mogę powiedzieć że lubię siebie taką jaka jestem ze wszystkimi wadami, których też mogłabym Wam tu wyliczyć. Ale to nie o to chodzi :D
Ważne żeby być sobą, robić co się kocha i dobrze czuć się we własnym ciele :D Powtarzam sobie to jak mantrę żeby czasem nie zapomnieć :D
Nie myślcie sobie że chodzę wiecznie uśmiechnięta i każdy mój dzień jest piękny i wspaniały.. miewam gorsze dni jak każdy, swoje humory i zachcianki ale w każdym dniu, sytuacji staram się dostrzegać także te pozytywne strony :D Nie zawsze tak było. Wcześniej wszystko było na nie, miałam żal do całego świata o nie wiadomo co :D
Dopiero gdy postanowiłam się ruszyć, zmienić coś w swoim życiu oczywiście mówię tu o zdrowym i aktywnym trybie życia dostrzegłam że tak naprawdę wszystko zależy od Nas, od tego jak pokierujemy swoim życiem i co wybierzemy :D Możemy użalać się nad sobą lub zacząć coś zmieniać, stawiać sobie jakieś cele, dostrzegać jakiś sens w tym co robimy :D i  przede wszystkim pokochać siebie :D
Ja zawsze należałam do osób z bardzo niską akceptacją siebie, brakowało mi asertywności, podążałam za innymi i próbowałam się wpasować w otoczenie żeby inni mnie polubili i żebym mogła należeć do ich grona. Teraz jest inaczej. Jestem jaka jestem. Niczego nie udaje. Jeśli komuś się to nie podoba, rozumiem to :D nie oceniam :D Lubię siebie :D mam zainteresowania i pasje :D co daje mi jakąś radość w życiu :D
 
Doceniaj swoje wady podobnie jak doceniasz swe zalety. One pomagają Ci się uczyć.
 
 
 
 


2 komentarze:

  1. śliczna jesteś <3 :) tez kocham buty hehehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :D my kobiety mamy to chyba w genach :D hihi :D

      Usuń