niedziela, 31 sierpnia 2014

Aktualizacja mojego treningu..czyli co ćwiczyłam i co będę ćwiczyć :)

Dokładnie dziś mija rok odkąd postanowiłam coś zmienić..  Przygodę ze sportem zaczęłam jak większość z Was od ćwiczeń Ewy Chodakowskiej..to ona ruszyła mój 'tłusty tyłek' z kanapy ☺ ćwiczyłam z nią  dobrych parę miesięcy (3 lub 4). Po tym przyszła pora na trening z obciążeniem. Oczywiście wszystko w warunkach domowych..



 I tak jest do tej pory..to jest coś dla mnie..i coś co lubię ☺
Zmieniały się tylko plany treningowe, częstotliwość ćwiczeń i długość..
Jak pewnie przypuszczacie na początku chciałam pokazać jaka to ja jestem silna i ile wytrzymam.. treningi do 6 razy w tygodniu po półtorej godziny czasem dłużej..
Ciało na początku się zmieniało ale w końcu nastąpił jak pewnie u każdego zastój.. ciało było przemęczone..potrzebowało chwili wytchnienia..
Tak tez zrobiłam..i trenowałam 4 razy w tygodniu..
Dziś jest to 3 lub 4 razy..i uważam że to jest odpowiednia ilość treningów tygodniowo dla mnie :) poza ciężarami dużo spaceruje, jeżdżę na rowerze :)

                 * * * * * *

Ostatnio wykonywałam trening split (dzielony). Widziałam super efekty.. ale trwało to za długo i wpadłam w monotonie.. a że sport ma być przyjemnością ułożyłam nowy plan..
Teraz będzie to aerobiczny trening obwodowy ACT (Aerobic Circuit Training )
O co w tym chodzi..?
Jest to trening który powinniśmy wykonywać przez 8 tygodn, 3 razy w tygodniu (np. w moim przypadku bedzie to poniedziałek, środa,  piątek).
Ćwiczeń powinno być ok.12-13..a liczba powtórzeń powinna zawierać się w przedziale 12-14 :) Robimy każde ćwiczenie kolejno po sobie,  gdy wykonamy wszystkie jest to jeden obwód.. a podczas treningu będę wykonywać 3 obwody :)

Jakie korzyści płyną z takiego trening? :)
● Wzrost masy mięśniowej
● wzrost siły mięśniowej
●Wzrost wytrzymałości mięśniowej
●wzmacnia miesnie, stawy oraz ścięgna :)

A efekty..?? Redukcja tkanki tłuszczowej i zdrowa wysportowana sylwetka..
                   * * * *

Zaznaczę tutaj od razu że nie dążę juz do sześciopaka na brzuchu choć jeszcze 2 miesiące temu tak było.. robilam wszystko żeby go mieć a tak naprawdę sama nie wiedziałam po co mi on..może tylko po to że z każdej fit motywacyjnej strony patrzyły na mnie kobiety z bardzo niska zawartością tłuszczu w ciele..a ja nie chciałam być gorsza..jednak w pore dotarło do mnie że nie muszę być jak inni, że nie warto się porównywać z nikim. Każdy jest inny, i każdy dąży do czego innego :)
 Ćwiczę bo lubię a jesli przy okazji moje ciało sie zmieni tym lepiej :) nic na siłę..
    
Wklejam Wam poniżej skonstruowany przeze mnie trening ;) może ktoś się zdecyduje i spróbuje :) i moja aktualną formę :) Miłego aktywnego poniedziałku ;)




                  


                 

4 komentarze:

  1. Sliczny brzuszek!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. na co CI szesciopak! teraz wygladasz swietnie :) mooooze kieeeedys tez mi sie uda wrocic do sylwetki sprzed lat :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję za miłe słowa..wiele dla mnie znaczą :) i fajnie że ktoś czyta mojego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń